|
|
#641 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 780
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 3 dni 22 godz 7 min 20 s
|
Mam/muszę/vhcę wrócić na zaordynowaną ścieżkę.
Zostałem zdyscyplinowany. Gadulstwo jest złą manierą. Pauza miała być i koniec Miał być "po" stodole jak klocki LEGO. To prawda. Ale nałożono mi (w sumie w formie kontynuacji terapii) dodatkowe zadania. Ten wątek zaczyna się Sonatą księżycową, którą miałem opanować na 50-tkę mojego zacnego Kolegi. Zrezygnowałem po 1/3... Zatem w ramach terapii douczyć się mam pozostałych 2/3 (tempo large) i postawić 50-tkę owemu Koledze i potem zagrać Sonatę w zadanej już sobie transkrypcji. Zatem tak szybko się tu nie zamelduję. Mało tego, za nonszalancję i trele wszelkie opanować/zagrać mi zadano ten utwór. Zatem raz jeszcze: stodoła, sonata i romans... Może się wyrobię na dzień dziecka? Dziękuję za bat na tyłek i tylko trzy konkrety. Zaprawdę wolałbym ich 100 mieć na sumieniu. Kto tam by się ich doliczył. Nie mam, nie muszę do niczego wracać nawiasem pisząc. Dobranoc.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#642 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 780
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 3 dni 22 godz 7 min 20 s
|
Drodzy i już nie tani
Eksperyment dobiegł końca. Postanowiłem pożegnać się z wami ogłoszeniem. SPRZEDAM PRYWATNE PAŃSTWO (LUB SCENERIĘ DO HORRORU/FILMU O DRWALACH) Masz dość sąsiada, który kosi trawnik o 6:00 rano? Chcesz zniknąć tak bardzo, że nawet Google Maps zapyta „Gdzie Ty, do diabła, jesteś?”? Mam dla Ciebie 15 hektarów świętego spokoju pod Marwałdem. DLACZEGO WARTO? (CZYLI JAK WADY ZAMIENIĆ W STYL ŻYCIA): DOM? RACZEJ "INSTALACJA ARTYSTYCZNA": Budynek ma 325 m² i oferuje tzw. „architekturę otwartą” – głównie dlatego, że wymaga generalnego remontu (albo egzorcystów i nowej wizji). To czysta karta! Możesz tam zrobić butikowy hotel, albo udawać, że mieszkasz w ruinach zamku. DŻUNGLA AMAZONKI W POLSCE: 80% działki to las. Możesz zostać potentatem wykałaczek, zbudować 500 domków na drzewie albo po prostu biegać nago i nikt Cię nie zobaczy. Drzewa możesz wyciąć, więc jeśli nienawidzisz tlenu – droga wolna! WŁASNE SPA (BŁOTNE): Obok płynie strumyk i jest staw. Idealne miejsce, żeby Twój pies wrócił do domu czarny, a Ty żebyś mógł poczuć się jak w „Pocahontas”, tylko z większą ilością komarów. MEDIA: Prąd jest (możesz podłączyć czajnik!). Woda jest we własnej studni (pijesz jak król, prosto z ziemi!). Dojazd jest drogą szutrową – idealna okazja, żeby w końcu sprawdzić, czy Twój SUV naprawdę ma napęd 4x4, czy tylko taki znaczek na klapie. CO MOŻESZ TU ZROBIĆ? Glamping: Postawisz dwa namioty, nazwiesz to „Organic Wild Silence” i będziesz brał 500 zł za noc od ludzi z Warszawy, którzy nigdy nie widzieli krowy. Stadninę koni: Konie będą zachwycone. Będą miały 15 hektarów do biegania, a Ty będziesz miał co wpisać w bio na Instagramie. Prywatną rezydencję: Będziesz jak Bruce Wayne, tylko zamiast jaskini Batmana będziesz miał własny las i 600 metrów do najbliższego sklepu w Marwałdzie po bułki. BONUS DLA ODWAŻNYCH: Jako właściciel agencji nie tylko sprzedam Ci ten „diament do oszlifowania” (czyt. kawał ziemi z wyzwaniami), ale pomogę ogarnąć Warunki Zabudowy. Powiedz mi, co chcesz tam postawić – zamek, lądowisko dla UFO czy eko-farmę jarmużu – a ja powalczę o to w urzędzie. Cena? Do dogadania. Widoki? Jak ze Wzgórz Dylewskich, tylko taniej. Energia? Nie do podrobienia (serio, to miejsce ma klimat!). Odbieram telefony od poniedziałku do niedzieli (9:00-21:00). Dzwoń, zanim kupi to ktoś, kto ma więcej wyobraźni od Ciebie! Nr tel... Znajdziesz jak się postarasz. Jeżeli chodzi o mnie, to kupię konia i łódkę z żaglem.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|