Cytat:
Napisał Melon
Podstawowe pytanie gdzie są gmole montowane i czy mają swoją strefę pochłaniania sił. Np. w Crosstourer i Viadro też tak miało są przykręcone do mocowania silnika z ramą gdzie śruba ma długość ok 120mm i to nie jest dobre rozwiązanie gdyż gmole nie mają żadnej swojej strefy zgniotu. Gmole dwóch firm Heed i Givi więc nie ma mowy ,że tylko kowal to robił.
|
Nie wiem jak to jest w Crosstourerze i Viadrze ale w Afryce gmole większości producentów mocowane są w tych samych miejscach i w ten sam sposób. Nie sądzę również, że potrzebna jest strefa zgniotu w gmolu bo nie takie jego zadanie.
W większości ciężkich motocykli, którymi latałem po terenie jedyne co to gmole się brudziły błotem albo rysowały i nic a nic się nie gięło. W Afryce rama jest delikatna i cienka i podatna na uszkodzenia jak w mało którym sprzęcie.
Cytat:
Napisał chomik
Myślę, że nie ma takie ramy, która jest przewidziana na obciążenie dynamiczne od strony gmoli, tego się nie da zrobić.
Jak widać, w małych offroadowych maszynach nie ma gmoli a motocykl przy glebie wali ramą, chyba nie jest to częste, że taka rama tam się gnie?
Nie wiem, nie mam doświadczenia.
Gną się ramy w 250 czy 450 bez gmoli?
|
Te motocykle są dużo lżejsze i smukłe. Ramy porządne. Lagi grube. Co najwyżej plastiki albo klamki połamiesz. Czasami kierownicę zegniesz.