|
|
|
|
#1 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
Precyzyjniej - dwoje. Dwoje byłych ministrów zdrowia.
Ale to był tylko dodatek - akurat te głosowanie. Dodatek do całości. Nie mieli wyboru. Nigdy nie mają wyboru. W końcu jakie to ma znaczenie, kto rodzi, ważne kto wychowuje. A, że na końcu procesu nie ma dzieci tylko wysterylizowane zwierzęta domowe...? Kotów wychowujemy najwięcej na planecie. Sądziłem, że zimiok ogarnięty i sobie kpi ale przestałem rozumieć. Mała korekta do lokalnych, porannych temperatur. U nas, głosem dobrego sąsiada o 6.30 było -21 st. Koleżanka Strażnika Domowego z Barniewic, przed siódmą opuszczała miejsce zamieszkania w temp. -25st. Zima jest naprawdę konkretną. Kupuję łyżwy, biegówki chodzą również za mną już od paru ładnych lat. Przymierzę sobie hokejówki, bardziej uniwersalne. Pod warunkiem, że będzie trzymała cholewa. Mówiło się, że jazdy na rowerze i łyżwach się nie zapomina. Na tych drugich w moim przypadku, to porzekadło się nie do końca się sprawdziło. Na ten sezon się już nie załapię. uwzględniając jednak anomalie, przyszły będzie stał otworem. Świat urojony mój zostawiam do jutrzejszej, finalnej kawy.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
|
|
#2 | ||
![]() |
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#3 |
|
Fazi przez Zet
![]() Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,042
Motocykl: RD07
Przebieg: ∞
Galeria: Zdjęcia
Online: 10 miesiące 3 tygodni 6 dni 2 godz 17 min 38 s
|
Jaki masz problem wstawić linka że to nieprawda co pisze?
Wstaw i pokaż że nie było takiego głosowania albo że nastoletnie dziewczynki nie są na siłę zmuszane do hajtania obleśnych dziadów. Co trzeba wielce rozumieć widząc dziecko na ołtarzu z pedofilem?
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. |
|
|
|
|
|
#4 |
![]() |
Ale to dzwonisz.
To ty wrzucasz jakieś zdupy wzięte newsy, że przegłosowali, że mężczyźni mogą rodzić. Więc ciężar dowodu na tobie spoczywa. A gdzie ja coś pisałem o Berlinie? Przeczytaj raz jeszcze, sylaba po sylabie, a jak dalej nie zakumasz to może szwagier koleżanki sołtysa ze wsi obok w barze w kolejnym powiecie ci pomoże. |
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
Taa...
Przychodzi baba do lekarza cała obsrana. - Co pani jest? Przekupa. Panie Marku, zwany w naszym środowisku Dziadkiem, masz Pan rację. Tu, też miałeś. Młody nieuk i na finał hipokryta. Typ mego sąsiada. Nieukowi może przyda się jeszcze lekcja o pewnym założeniu, które jest dowodem pośrednim na istnienie Boga. Może. O imaginacji będzie. Ja nie postawię kropki nad imaginacją ale zabawimy się liczbami. Najpierw wymiernymi, potem tymi mniej, by skończyć na zespolonych. Trzeba wejśc na poziom abstrakcji by opisać życie płaszczaka. Co dopiero 3D... Zacznijmy jednak koniec karnawału od 4D.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
|
|
#6 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
Zatem zabawmy się.
Dzisiaj trochę później ta moja kawa. Nastrój taki niekarnawałowy ale w śledzika można dać do pieca. Jutro zwali się na dzisiaj i będzie dobrze. Najpierw o lodowce. Jak nie chcesz jeść mięsa, a bardzo lubisz, to nie trzymaj go w lodówce. To, doradzą ci wegetarianie. Jeżeli nie chcesz jeść słodyczy, nie trzymaj ich w szafce. To doradzam wam ja.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
|
|
#7 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
Podsumowanie.
Książka gotowa. Format 2xA4. Nie wiem jaki to ale na takim pisałem. Znalazłem w piwnicy pożółkły papier "po ojcu". ![]() Jego pogrzeb miał miejsce w moje imieniny. W szczycie szałkowita. W tym największym. Nawet kruki z wronami się pochowały, choć to nie ich pogrzeb byl. Cmentarz był pusty. Przed wejściem ja, Strażnik Domowy i babcia Ela. Babcia Ela jest hipochondrykiem. To mama Strażnika Domowego. Wiem, jakie to było dla niej wyzwanie. Junior z synową wpadli "na chwilę". Trzymali dystans. Przeprosili, że nie wezmą udziału w ceremonii, bo wirus... Szybki uścisk dłoni, żadnych egzaltacji. Stoisz tak na tym pustym cmentarzu, przed kaplicą. Nikogo z rodziny tej dalszej, to już w ogóle. Wiadomo... wirus. W koronie... I wtedy na plac przed cmentarzem wjeżdża bus... Konieczna pauza. Łzy krokodyle lecą mi po policzkach.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
|
|
#8 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
224 strony zapisane gęsim piórem.
Na 112 pożółkłych kartkach, mających kilkadziesiąt lat. Zapisanych "w moim stylu". Drobnym, lekko pochyłym maczkiem, który zawsze budził zdziwienie. Dla większości jestem niepoukładanym gościem. Jedyne jednak, co u mnie poukładane jest, to pismo. Regularny kształt. Taki mój znak rozpoznawczy. Drugie... Jak się na coś uprę, to mnie wolami z drogi nie zawrócisz. Intuicyjnie, idę swoją drogą do Piekła. Piekło, to formalnie zbieg granic. Jeżeli zdążę, to wyjaśnię i moje Piekło. Wracając do pisma. Format mojej książki był dla mnie ważny. Wybór był tylko jeden. Wybór łatwy (dla mnie) wykonanie nie. Bardzo trudne... Nie stać mnie było na wydanie książki. Dlatego postanowiłem napisać ją w dwóch egzemplarzach. Tradycyjnie - dla siebie. Nieparzyste strony zapisałem lewą ręką wspak. Parzyste ich odbiciem lustrzanym. Pół roku przed 50-tymi urodzinami Karpika, specjalnie dla niego wróciłem do gry na gitarze. na moim defilu nie dało się już grać. Uczyła się na nim grać Marysia, uczył Kacperek. Defil nie przeżył. Przeżył jednak ze mną kupę lat zatem "pochowany" został w szczególnym miejscu. ![]() Symbolika niezamierzona. Wzruszenie silne 2.
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
|
|
#9 | |
![]() Zarejestrowany: Mar 2019
Miasto: Leśna Dzicz
Posty: 901
Motocykl: KTM R
Przebieg: jest
Online: 2 miesiące 5 dni 14 godz 13 min 21 s
|
Cytat:
Wysłane z mojego 23117RA68G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
|
#10 | |
![]() Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 7,130
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Online: 4 miesiące 2 tygodni 6 dni 21 godz 17 min 5 s
|
Cytat:
__________________
kto smaruje ten jedzie |
|
|
|
|