|
|
|
|
#1 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2017
Miasto: Niepruszewo
Posty: 105
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 dni 3 godz 41 min 11 s
|
Niestety, serwis w warsztatach już dawno przestał być tani. Nie dziwi mnie to bo jak rozumiem mechanik też chcę normalnie żyć.
Bywając w zaprzyjaźnionym serwisie na kawie obserwuję tylko, że te starsze sprzęty coraz częściej generują koszty serwisu przewyższające ich wartość rynkową. Ci którzy nie mają możliwości aby robić to sami czasami naprawdę siwieją słysząc ceny. To też sprawia, że nie dziwi mnie rosnące zainteresowanie nowymi, budzetowymi opcjami. Patrząc na to ile ostatnio kasy pochłonęło moje stare moto... Cóż, bez problemu bym za to kupił nowszy sprzęt a dokładając kilka tysięcy nowego chińczyka. Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() |
Przywołany Triumph to i odpowiem choć doświadczenie niewielkie mam. Jakość wykonania lepsza niż choćby Honda. Mówię o tym co widać i co użytkuję na codzień. Jeśli zaś chodzi o cenę serwisu to droga jest roboczogodzina, z której oczywiście się rezygnuje dłubiąc samemu. W temacie tarcz, dotyczyło to roczników przed liftem czyli przed '24. Nie wiem z jakiego ASO korzystał kolega ale z dwóch znanych mi przypadków tarcze wymieniano za free.
|
|
|
|
|
|
#3 | |
![]() Zarejestrowany: Sep 2013
Miasto: Lubelskie
Posty: 2,784
Motocykl: CRF1000
Przebieg: 149 000
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 dni 17 godz 21 min 45 s
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Administrator
![]() |
Nie stać mnie na utrzymywanie serwisów czyli posiadanie pojazdu generującego chore koszty.
No to nie mam takiego i już. Na stwierdzenie że serwisant też chce normalnie żyć to spytam czy biedniejszy musi zrezygnować z motocykla? Tak, części kosztują dużo, robocizna dużo.......można skwitować.....to problem tego co mało zarabia, niech nie jeździ......jak go nie stać.......można, nie? Wariactwo cenowe jest napędzane przez tych co lekką ręką na to mają i płacą. A skoro część płaci to kogo obchodzi reszta. Nikomu nie żałuję tego co ma i wydaje swoje ale też tacy nie liczą się z tymi co mają mniej jak też nie widzą potrzeby przejmowania się. Tak wygląda ta druga strona medalu którą nie każdy chce oglądać bo np nie musi. I tym sposobem jeden za jeden serwis kładzie 5tyszł a drugi tyle wyda na starszy motocykl np przez kilka lat. Zdrówka, bo tego za kasę się nie kupi.
__________________
AT03 |
|
|
|
|
|
#5 | |
![]() |
Cytat:
IMO można właśnie z tego względu zaobserwować znaczący spadek zainteresowania używanymi motocyklami, klasykami, starszymi moto. Mało kto robi sam a ci, którzy nie robią sami nie chcą już dawać mechanikowi zarobić. Inna rzecz, że sam się z tym spotkałem, że jak już dotrze do mnie klient ze starszym moto to chętnie zostawia kasę /niemałą/ bo robota jest zrobiona top - ale to są naprawdę wyjątki. Najgorsze są sytuacje kiedy przychodzi do wyprowadzenia na prostą 'cukierka/okazji/igły' lub po prostu trzeba leczyć wieloletnie zapuszczenie. Większość po prostu kalkuluje, że się to niuja nie opłaca w kategoriach czysto pieniężnych - lepiej płacić ratę niż płacić mechanikowi i koło się zamyka. Oczywiście w nowych sprzętach jest coroczny pakiet 1000+ z tego co widzę i czytam więc pomijając cenę zakupu też tanio nie jest. Jak to mawiał ktoś kogo znam: nie ma obowiązku jazdy motocyklem
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Administrator
![]() |
Czyli robi się jak z każdą rzeczą w dzisiejszych czasach. Łatwiej wyrzucić i kupić nowe, bo taniej.
Jakoś jednak mam wrażenie, że to droga na równi pochyłej dla ludzi, środowiska, zasobów. W końcu nie trzeba być wielkim matematykiem, aby widzieć, że produkcja części pochłania mniej zasobów, energii niż całego motocykla.
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|
|
|
#7 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2017
Miasto: Niepruszewo
Posty: 105
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 dni 3 godz 41 min 11 s
|
Ja z zasady nie wchodzę w dyskusje z cenami. Jestem zdania, że każdy je ustala tak jak mu pasuje. Jeśli cena mi nie pasuje to zwyczajnie dziękuję i szukam sobie bardziej mi pasującej alternatywy. W ocenianie czy ceny są za niskie/wysokie nie zamierzam się wdawać.
Fakten jednak jest, że czasy gdy ktoś za przysłowiowe 3 stówy gaźniki robił dawno minęły. Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#8 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2017
Miasto: Niepruszewo
Posty: 105
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 dni 3 godz 41 min 11 s
|
Na przykładzie mojego moto:
Nowe opony (120/70zr17 i 180/55zr17) 16 nowych tłoczków I kompletów uszczelniaczy do przednich zacisków 2 nowe tłoczki I Komplet uszczelniaczy do tylnego zacisku Nowy płyn hamulcowy Nowe klocki przód i tył Nowy tylny przewód hamulcowy Nowy akumlator Nowe świece Nowe filtry Nowe Uszczelniacze przedniego zawieszenia i świeży olej Serwis tylnego amortyzatora Nowe Łożyska wahacza i kiwaczki Nowy ślizg łancucha Zestaw naprawczy do gaźników (zaworki, dysze, rurki emulsyjne) Nowy napęd Regeneracja odbłyśnika reflektora. I w samych gratach mamy więcej niż motocykl kosztował w zakupie a może nawet więcej. Po doliczeniu robocizny cena robi się jeszcze mniej zjadliwa. Co najważniejsze - tu nie ma żadnych remontów pieca etc. Jest tylko eksploatacja motocykla który odpalał, jeździł I zapewne dla wielu osób byłby w stanie "tankować i latać". Warto pamiętać, że sporo ludzi ma mocno subiektywne spojrzenie na to co jest uznawane za "używkę w dobrym stanie". Wszystko się weryfikuje na stole operacyjnym u mechanika. Wysłane z mojego CPH2653 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#9 | |
![]() |
Cytat:
I ponownie się pośmiałem i pokiwałem głową Ta subiektywność najczęściej jest doświadczana w momencie odwiedzin u sprzedających/handlarzy itp
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
|
#10 |
![]() |
nie chcę wchodzić w polemikę z obrońcami obecnego systemu ani z tymi co tkwią gdzieś w latach 90tych i jest im z tym dobrze /i dobrze/ bo sam jestem gdzieś pośrodku ale wciąż jednak jestem orędownikiem naprawiania i jeśli tylko ktoś chce to finansować to z radością to czynię.
czy chciałbym jednak służbowo jeździć passatem z 2000r ? NIE.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Rhinowalk - chińskie sakwy | Stolek | Szpej turystyczny - Produkty i Porady | 16 | 01.02.2023 14:18 |
| Czy twoja księżniczka nie umie stać na miękkim podłożu? -produkcja poszerzenia podnóżki bocznej. | Kuba | Wszystko dla Afryki | 41 | 27.04.2010 19:10 |