Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > NAT - Nowa (przyszła) Królowa > CRF 1000 L

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29.04.2026, 12:37   #1
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,135
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 4 tygodni 15 godz 6 min 41 s
Domyślnie

Zdefiniuj szczęście dla mnie. Albo może nie.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 12:56   #2
fassi
Fazi przez Zet
 
fassi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,469
Motocykl: RD07
Przebieg:
Galeria: Zdjęcia
fassi will become famous soon enough
Online: 11 miesiące 5 dni 1 godz 42 min 30 s
Domyślnie

Zdefiniowałes, że KAZDY motocykl jest legenda. Wrzucasz wszystko do jednego garnka, włączasz mikser i mówisz że to legenda.

A to zwykła breja. Słowo które należy się nielicznym, przpinasz do każdego . Tak jakby każdy uczeń w szkole mógłby zostać geniuszem/legenda. Nie, nie będzie.

Tylko nieliczne motocykle będą legenda, xrv nim jest, Bo do dzisiaj spotykana na drogach. Tak samo jak stary BMW GS, trampek. Jeszcze się nie znudziły, jak widać i dalej tworzą emocje.

Reszta "legend" została już dawno zmiksowana.
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
fassi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 13:14   #3
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,135
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 4 tygodni 15 godz 6 min 41 s
Domyślnie

No właśnie dla mnie nie. Nie ma LEGEND bo tak. To tak - jak już koniecznie chcesz z tym małżeństwem - jakby każde 30 letnie było udane. Historia pokazuje, że niekoniecznie tak jest.
Osobiście wychodzę z założenia, że mam w głębokiej dwunastnicy czy ktoś myśli czy jeżdżę legendą, gelandą czy girlandą. Podobnie również nie myślę o czyichś motocyklach jako o legendarnych itp. Oczywiście - z punktu konstrukcji, rozwiązań, są motocykle, które były kamieniami milowymi w tej historii na dwóch kółkach ale jeśli już koniecznie mamy się licytować czy RD03 jest legendarna to co będzie gdy postawimy ją obok Vincenta HRD, Rudge czy na przykład takiej WLki, EVO 1340 albo choćby współcześniej -NR750 - dla mnie przy każdej z tych maszyn gwiazda RD03 mogłaby zblednąć ale po co mi takie porównania. Lubię je wszystkie. Na każdym ruszyłbym w drogę gdybym tylko miał taką możliwość.
TO CO WRÓCI ze mną z tej drogi zostanie we mnie na zawsze niezależnie od tego co stać będzie w garażu i tego czym będzie podniecać się dwukołowe społeczeństwo.

Każdy ma swoją legendę tak samo jak każdy jest unikalną historią.
Licytowanie się, który motocykl jest bardziej legendarny prowadzi trochę do tego kto jest fajny a kto nie. Po co.

Oczywiście - nie mówię nikomu co ma myśleć i jaki plakat ma wisieć w kiblu. Ja myślę j.w.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 13:41   #4
WojtasA
 
WojtasA's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Oct 2020
Miasto: Piaseczno
Posty: 1,684
Motocykl: R1250RT, K75C, MT09
WojtasA jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 4 tygodni 1 dzień 8 godz 28 min 34 s
Domyślnie

"Każdy ma swoją legendę tak samo jak każdy jest unikalną historią."
Dokładnie tak. To co dla jednego jest legendą dla innego może być rzęcholotem.
WojtasA jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 14:09   #5
fassi
Fazi przez Zet
 
fassi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,469
Motocykl: RD07
Przebieg:
Galeria: Zdjęcia
fassi will become famous soon enough
Online: 11 miesiące 5 dni 1 godz 42 min 30 s
Domyślnie

Słowo klucz. To co wróci.

Po 3 podróży na lawecie nie nazwiesz motura legenda. Jeśli po 20 latach ciągle wraca na kołach to jest właśnie legenda, bo takich sprzętów już nie robią. A kto na czym jeździ, nic mi do tego. Chodzi o motura.

Znajomy z enerde, właśnie zajechał już trzecie auto 5 letnie.w ciągu 2 lat, bo wiadomo , się nie psują tak jak stare auta. Będzie kupować legendarnego golfa 2 , który nie chce u mnie umrzeć, pijąc najpodlejsze płyny. W końcu mnie kumpel posłuchał, jak stracił w ciągu dwóch lat 15-20 tys euro. Portfel uczy ,.ale niektórych. Ale miałby urlop za tą kasę

Legenda zawsze dojedzie na kołach do domu. Wiem, wygody nie ma i wodotrysków. Robi to co mam robić, czyli jeździ. Reszta to kwestia kasy. Ja kasy nie mam, ale mam spokój .

Wracając do tematu, 19 lat mam moja Afrykę, czas jej zdmuchnąć wiatrem kurz, bo mam dożywocie u mnie

Ps. Legendarny to dla mnie pozytywny oddźwięk. Może też być legendarny szrot , ale ja nie o tym.
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
fassi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 14:16   #6
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,135
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 4 tygodni 15 godz 6 min 41 s
Domyślnie

zdmuchaj. i wyjedź zamiast patrzeć.

jest wiele współczesnych motocykli, które kręcą sześciocyfrowe przebiegi i nic się z nimi nie dzieje. bez dramatu z tą współczesną motoryzacją. przypomnę tylko - nie mówimy o samochodach tutaj.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 14:23   #7
fassi
Fazi przez Zet
 
fassi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,469
Motocykl: RD07
Przebieg:
Galeria: Zdjęcia
fassi will become famous soon enough
Online: 11 miesiące 5 dni 1 godz 42 min 30 s
Domyślnie

Kręcić przebiegi to jedno, ale że 32 letnia Afryka albo Beema 80 dalej kręci przebiegi, to jest właśnie ta różnica o której mówię
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
fassi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29.04.2026, 15:38   #8
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,135
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 4 miesiące 4 tygodni 15 godz 6 min 41 s
Domyślnie

Zawsze chętnie wyjmę kaganiec oświaty z szafy
Zacznę jednak od tego: kręcić przebiegi to jedno. A za przeproszeniem o co więcej chodzi jeśli już mówimy o długiej eksploatacji. O przebieg. Bądź spokojny - t7, cp3, crf1000, versys1000, cbf600/1000 to są już leciwe motocykle i nie zapowiada się żeby wybierały się na emeryturę.
Nie o tym jednak.

Rd03: wałek zdawczy, pompa, regler, moduły jeśli nie był w czas zrobiony mod pod kanapą. Pomińmy wałek ale każda z pozostałych rzeczy unieruchamia moto w trasie. Legendarne wręcz. Dodajmy sparciale za krótkie króćce, membrany, cieknąca magistrala między cylindrami i legendarny wyszczyw spod tylnej pokrywy zaworów. No i czy aby klin napinacza nie wystaje już za bardzo.
R80/100 r, RT, Gs, g/s to już w ogóle paść: luz na prowadnicach zaworowych skutkujący z czasem połknięciem zaworu, częste. Skrzynie biegów - chcesz podpytaj świętego bo mi możesz nie uwierzyć - bywają katastrofalne awarie a w zasadzie takowa to kwestia czasu w każdej tej skrzyni gdzie nie wykonany jest mod dodatkowego pierścienia zabezpieczającego na wałku zdawczym. Wycieki z kardana no i spierdolina w postaci luzów na pivotach leczonych tylko łożyskami fag za 400 zlociszy sztuka. Trza dwa. Niewymienne miski krzyżaków wału i bez kalamitek. Powiedzieć że stare r80 bez BARDZO DOBREGO ZAPLECZA warsztatowego jest bezawaryjne to moim zdaniem nadużycie.

Nie zrozum mnie źle - mam, lubię, daje mi frajdę ale daleki jestem od gloryfikowania tych sztrucli bezkrytycznie. Są stare i trzeba o to naprawdę dbać. Współczesne motocykle też będą miały kiedyś 30 lat w kołach i też będą wymagały zabiegów.
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04.05.2026, 05:53   #9
Dzieju
Administrator

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 9,654
Motocykl: RD03
Dzieju jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 2 tygodni 18 godz 39 min 48 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał matjas Zobacz post
Rd03: wałek zdawczy, pompa, regler, moduły jeśli nie był w czas zrobiony mod pod kanapą. Pomińmy wałek ale każda z pozostałych rzeczy unieruchamia moto w trasie. Legendarne wręcz. Dodajmy sparciale za krótkie króćce, membrany, cieknąca magistrala między cylindrami i legendarny wyszczyw spod tylnej pokrywy zaworów. No i czy aby klin napinacza nie wystaje już za bardzo.
Cóż ty opowiadasz , powielasz nieprawdziwe informacje , trójki widać nie miałeś.
Nie ważne.

Każdy może sobie dorobić ideologię do posiadanego motocykla , może mieć inne zakresy oceny jak chociażby skromne 100tyskm i mówić że to już och i ach.
Tu chodzi o coś zupełnie innego .....ale jeśli ktoś porównuje XRV do obecnej CRF i twierdzi że CRF kiedykolwiek zyska takie podium jak XRV to nie mamy o czym rozmawiać.
CRF to zwyczajny motocykl , współczesny jakich cała masa na drodze , niczym się nie wyróżnia , jeździ ......i tyle , i takim pozostanie na zawsze , tak trudno to zrozumieć?
Doszukiwanie się w nim legendarności?.......Dla mnie to żart.
Pamiętajmy tylko że miano legendarności to nie ocena pojedynczego człowieka i jego motocykla , to lata , dziesiątki lat i tysiące użytkowników to tworzą. To co motocykl sobą pokazał a nie że ktoś ze swojego zadowolony.
Ale niech tam sobie każdy po swojemu.
__________________
AT03
Dzieju jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 04.05.2026, 07:20   #10
tommi

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Jun 2013
Miasto: Łazy k/Magdalenki
Posty: 1,492
Motocykl: RD03
Przebieg: 65496
tommi jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 1 tydzień 1 dzień 10 godz 33 min 34 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dzieju Zobacz post
Cóż ty opowiadasz , powielasz nieprawdziwe informacje , trójki widać nie miałeś.
Nie ważne.

Każdy może sobie dorobić ideologię do posiadanego motocykla , może mieć inne zakresy oceny jak chociażby skromne 100tyskm i mówić że to już och i ach.
Tu chodzi o coś zupełnie innego .....ale jeśli ktoś porównuje XRV do obecnej CRF i twierdzi że CRF kiedykolwiek zyska takie podium jak XRV to nie mamy o czym rozmawiać.
CRF to zwyczajny motocykl , współczesny jakich cała masa na drodze , niczym się nie wyróżnia , jeździ ......i tyle , i takim pozostanie na zawsze , tak trudno to zrozumieć?
Doszukiwanie się w nim legendarności?.......Dla mnie to żart.
Pamiętajmy tylko że miano legendarności to nie ocena pojedynczego człowieka i jego motocykla , to lata , dziesiątki lat i tysiące użytkowników to tworzą. To co motocykl sobą pokazał a nie że ktoś ze swojego zadowolony.
Ale niech tam sobie każdy po swojemu.
Dzieju, gdyby nie Twoje ostatnie zdanie, to napisałbym co Ty chrzanisz, a tak to huk z tym
Moim zdaniem Crf'a jest zajebista i godnie kontynuuje legendę Królowej, ale to chyba trzeba chwilę mieć i pojeździć, żeby ocenić. Tak myślę.
tommi jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Harley Davidson amerykańska legenda. ferdek Inne - dyskusja ogólna 190 02.11.2025 10:29


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.