|
|
|||||||
| Wszystko dla Afryki Wszystkie nieoryginalne rozwiązania, które można zapakować do Twojego motocykla. Gmole, stelaże, kufry, sakwy, bagażniki, uchwyty, kanapy, modyfikacje zawieszeń, kierownic, gniazdka, GPSy, dynojety, bagstery i inne scottoilery... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 | |
![]() |
Cytat:
Zakres działania i parametry: czas otwarcia zaworu: od 1 do 15 sekund częstotliwość otwarcia zaworu: od 1 do 20 minut dwie dysze (na obie strony zębatki) zbiornik na olej: 0,25 litra przebieg na jednym zbiorniku: 2,5-3 tys. km To cudo techniki garażowej działa już trzeci sezon i nigdy mnie nie zawiodło. Pojemnik na olej to aluminiowy bidon dla dzieci o pojemności 0.25L, ma zamknięcie z odpowietrznikiem. Elektrozawór pochodzi z samochodowej instalacji gazowej. Sterowany jest układem, który ma doświadczalnie ustawione podawanie oleju przez dwie sekundy do 12 minut. Wystarczy to aby podać po dużej kropli na obie strony zębatki. Szczegóły budowy aplikatora są widoczne na załączonych zdjęciach i chyba nie wymagają specjalnego opisu. W aluminiowy kątownik o grubości 3mm wpasowałem miedziane przewody hamulcowe z żuka. Miejsce rozgałęzienia przewodów oraz mocowanie igieł lekarskich zostało polutowane, dla wzmocnienia i uszczelnienia dodatkowo poklejone. Może nie wygląda tak ładnie, jak część z promu kosmicznego ale działa skutecznie i bezawaryjnie. W dodatku jest schowane za wahaczem. Nie robiłem dokładnego kosztorysu, bo wszystko powstawało żywiołowo i doświadczalnie. Mam wrażenie, że taka oliwiarka nie powinna więcej kosztować jak 100-110zł i trochę własnej pracy. Jeszcze jedna rzecz aplikator oleju jest tak schowany i tak umocowany aby żadne gałęzie, kamienie i inne ciała obce nie sięgnęły igieł. I to się udało. Deszcz, woda, karcher nie wpływają na to ustrojstwo. Ostatnio edytowane przez wd60 : 17.06.2012 o 20:45 |
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
terrorist
![]() Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Warszawa
Posty: 224
Motocykl: Honda Transalp XL600V
Przebieg: 66.666
Online: 1 miesiąc 5 dni 5 godz 58 min 5 s
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2011
Miasto: Szczecin
Posty: 52
Motocykl: RD04
Online: 2 dni 1 godz 46 min 28 s
|
Siema!
Obserwując poczynania kumpla, postanowiłem zmałpować temat i zrobić u siebie olejarkę. Póki co, jest ona zrobiona bardzo bardzo prowizorycznie, bo zabiera to kupę czasu i chcę sprawdzić czy warto się w to bawić. Zasada działania jest na razie totalnie banalna - pod lewym boczkiem zakitrałem puszkę po benzynie do zapalniczki i wypuściłem z niej igielitowy wężyk, który idzie sobie w stronę osi wahacza, następnie przechodzi na wahacz i dalej idzie po wahaczu na osłonę łańcucha (tą dolną, z białego tworzywa, która ma zapobiec spadnięciu łańcucha - nie wiem jak to się nazywa ). Na końcu póki co rolę dyszy pełni włożony w wężyk wkład z długopisu zaciśnięty opaską termokurczliwą, a w planach mam zrobienie dyszy z samochodowego przewodu hamulcowego. Po drodze, między zbiorniczkiem a dyszą, na wężyku znajdują się dwa zaworki, którymi reguluję: pierwszym - precyzyjnie przepływ oleju, drugim - zerojedynkowo otwieram/zamykam układ. No i czas na pytania do publiczności: mam już kupiony elektrozawór samochodowy, żeby wyeliminować konieczność otwierania/zamykania układu. Dokupię do niego jeszcze przekaźnik i całość miałaby za zadanie otwierać przepływ oleju tylko w momencie, kiedy motocykl jest na biegu. Gdzie najlepiej wbić się z przekaźnikiem? Na pewno będzie miało to związek z czujnikiem luzu, ale z którego miejsca pociągnąć prąd, żeby nie bebeszyć pół motocykla i nie kaleczyć instalacji? Nie chcę za dużo kombinować, a wielu z Was zna Afryki na pamięć ![]() Aha, jeśli chodzi o części, to zaworki z regulacją przepływu i wężyk można dostać w sklepach zoologicznych (akwarystyczne). To są groszowe sprawy. Najdroższy z tego był póki co elektrozawór (trzydzieści kilka złotych).
__________________
http://kronikapodrozy.pl :-) Ostatnio edytowane przez janeksok : 27.04.2013 o 23:08 |
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Łaziska Górne
Posty: 929
Motocykl: 800X Pro, Yama XT614Z Terefere, Husq. TE610ie
Przebieg: x34tys
Galeria: Zdjęcia
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 12 godz 43 min 56 s
|
Za bardzo się nie znam, ale zmajstrowałem kilka olejarek na własne/znajomych potrzeby, więc trochę zamieszam
![]() Przekaźnik nie jeden, a dwa. Pierwszy (REL1) do załączania całości, ja najczęściej sterowanie wpinam w wiązkę tylnego reflektora. Czyli jak światła działają, to elektrozawór otwarty (lub układ załączony, jeśli oparte o elektronikę). Można po drodze wstawić jakiś pstryczek do całkowitego wyłączenia, jak kto woli. Drugi przekaźnik (REL2) już tylko do wyłączania elektrozaworu w momencie wbicia luzu. Luz w świat puszcza minus, a nie plus, co trochę komplikuje sprawę (przy plusie to samo zrobiłoby się na jednym przekaźniku). Tutaj mała uwaga - bez dodatkowej diody wszystko będzie działało pięknie cacy, ale tylko do póty dopóki nie zepniemy do kupy wiązek w motocyklu i lub nie wsadzimy działającej żarówki kontrolki luzu Żarówka zamyka obwód i podaje na przekaźnik minus (czy tam pobiera z niego plus, jak kto woli), w efekcie czego elektrozawór nigdy się nie otworzy. Dioda załatwia sprawę. Oczywiście mile widziany jest bezpiecznik na wiązce z akusia. Można też wpiąć się bezpośrednio w wiązkę tylnego reflektora, ale u mnie w 8 na 10 przypadków kończyło się to problemami - wiekowa instalacja nie wyrabiała i na elektrozaworze pojawiało się zbyt małe napięcie, żeby go otworzyć, a przy okazji tylne światło zupełnie przygasało ![]()
Ostatnio edytowane przez ArturS : 28.04.2013 o 12:02 |
|
|
|
|
|
#6 | |
![]() |
Cytat:
matjas
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
|
|
|
|
|
|
#7 |
![]() Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Łaziska Górne
Posty: 929
Motocykl: 800X Pro, Yama XT614Z Terefere, Husq. TE610ie
Przebieg: x34tys
Galeria: Zdjęcia
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 2 dni 12 godz 43 min 56 s
|
Swoją drogą, czy te akwarystyczne wężyki się nie rozpuszczą w kontakcie z olejem?
|
|
|
|
|
|
#8 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Gdynia teraz
Posty: 3,485
Motocykl: kryzys.
Przebieg: 48 lat
Galeria: Zdjęcia
Online: 3 miesiące 2 tygodni 2 dni 2 godz 4 min 22 s
|
rozpuszczą...ale co tam? to szczegół
![]() mnie rozpuścił się trójnik własnie z akwarystycznego podpięty do podciśnienia (niby bez kontaktu z paliwem) przy montażu Scottoilera |
|
|
|
|
|
#9 |
|
gsm: 512242193
![]() Zarejestrowany: Jul 2006
Miasto: Rzuchów
Posty: 5,604
Motocykl: RD11a
Galeria: Zdjęcia
Online: 5 miesiące 4 dni 22 godz 59 min 58 s
|
Przewody olejoodporne są w motorazacyjnych koszta groszowe za za metr bierzacy coś koło 80 gr z vatem
__________________
Kowal zawinił - cygana powiesili
|
|
|
|
|
|
#10 |
![]() Zarejestrowany: Sep 2010
Miasto: warszawa
Posty: 43
Motocykl: xl600v
Online: 5 dni 12 godz 14 min 26 s
|
Super Bartass
Jak przedstawisz wersję na wyprowadzone 2 potencjometry, to postaram się pokazać, jak to wszystko połączyć do kupy, żeby był tylko jeden przełącznik wielopozycyjny
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Olejarka łańcucha | VictorZ | Wszystko dla Afryki | 32 | 02.04.2024 17:43 |
| Wgrywanie map do garmina krok po kroku. Prośba o instrukcję. | Miklaz | Zastosowanie praktyczne | 17 | 26.02.2012 17:57 |