|
|
#18 |
![]() Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin
Posty: 705
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 100K+
Online: 1 miesiąc 2 dni 7 godz 49 min 28 s
|
Szósty dzień, 20 sierpnia. Wjeżdżamy na szlak.
Odpoczynek u Iwana dobrze mi zrobił i mogłem ruszać dalej. Niestety we wsi nie było sfarczika który pospawałby wojtkową klamkę, więc postanowiliśmy załatwić tę sprawę w Mukaczewie. Pogoda była super do jazdy, więc po pożegnaniu z Iwanem spokojnie pyrknęliśmy na południe. Po czym poznać fachmana? Ma w dupie reklamy, super sprzęty itd. Robota mówi sama za siebie. Na koniec nie wziął kasy. "Pomagacie nam bić ruskich, więc nie mogę wziąć od was pieniędzy". Godzinę po naszym wyjeździe z Mukaczewa ruskie drony pierdykły tam w amerykańską fabrykę lodówek. Jazda była piękna. Mały ruch na dobrych asfaltach, soczysta zieleń, za Mukaczewem wielkie otwarte przestrzenie. Wydaje mi się, że Ukraina podniosła się ekonomicznie po szoku spowodowanym wybuchem wojny i teraz jakoś lepiej to wygląda. Oczywiście mogę się mylić, ale takie było moje wrażenie. Myślę też, że gospodarczy środek ciężkości tego kraju powoli będzie przenosił się na zachód po zakończeniu wojny. W Baia Mare zatankowaliśmy paliwo, wodę i żarcie po czym wskoczyliśmy w krzaki!:-) |
|
|
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Szlajanka po Polszy. Sierpień 2020 | trolik1 | Polska | 69 | 28.07.2021 08:45 |