|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#491 | |
|
arbozeniak
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 318
Motocykl: xd
Online: 2 tygodni 5 dni 20 godz 27 min 15 s
|
No i widzisz, to "jutro" minęło dwa dni temu, a ja dopiero teraz "doświadczam złotych myśli Narcyza" (a właśnie - czemu pisanego dużą literą? Mówimy o zjawisku, nie o postaci, więc raczej małą: https://africatwin.com.pl/showthread...064#post894064).
Też się pochwalę, ale na razie dobilem tylko do siódemki. Nie, nie wiem, co to jest daszbord i copilot. O informatyce też nie mam pojęcia. Nie robiłem też żadnych zestawień, ani tak dokładnych jak Ty (tu znów sarkazm żartem), ani innych niedokładnych, ale sądzę, że trekingi do Małego i Wielkiego Pamiru były już w latach 90-ych. Oczywiście mówię o ludziach z Zachodu, bo człowiek sowiecki z pewnością był tam nie raz. Wybacz, ale niejeden chciałby być tym pierwszym, a potem okazuje się, że ktoś był przed nim. Trochę pokory. Per Badachszan piszę jako Górski Badachszan, wymiennie Pamir. Potocznie, nie wnikając w stricte naukową wersję nazw geograficznych. Plus okolice z obu stron granicy. Plus Badachszan afgański. Plus to i tamto. Cytat:
Nie bierzesz pod uwagę per pedes. No tak, pokonałeś. A nie po prostu - przeszedłeś? Tak. Żaden. Nawet wspomniany Grąbczewski (on miał kozaków, to się nie liczy). I dziesiątki innych już w XIXw. Pod K2 też będziesz pierwszy. Sam się podkładasz. Skoro "agencja jakaś tam kręci reklamówkę", tzn. że musieli dokumentnie znać trasę z poprzednich źródeł, które ją przeszły. Amen. To pisz o drewnie, a nie o pierwszeństwie w Badachszanie. Przy okazji - ogól się, sześć razy. Wszędzie!
|
|
|
|
|
|
|
#492 |
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1,052
Motocykl: RD03
Online: 2 tygodni 5 dni 3 godz 52 min 29 s
|
Jemu też się zdawało: "Mówiłem, że dwóch jest pułkowników w Rzeczypospolitej, dwóch tylko: ja i ty!" podobnie jak tej studentce medycyny co pozytywnie odpowiedziała na pytanie "czy męskie przyrodzenie ma kostne usztywnienie"
|
|
|
|
|
|
#493 |
|
arbozeniak
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 318
Motocykl: xd
Online: 2 tygodni 5 dni 20 godz 27 min 15 s
|
Problem ze współczesnymi "reportażami" z wypraw, wyjazdów, wycieczek, wędrówek, wakacji czy innych "w..." polega na tym, że w centrum uwagi autor stawia swoją osobę. Nie wiem kiedy nastąpiła zmiana (podejrzewam, ze w momencie szerokiego dostępu do społecznościówek), ale jak się poczyta starych autorów (choćby przytaczanego Grąbczewskiego), to w centrum opowieści z reguły jest zwiedzana kraina, a nie narrator.
|
|
|
|
|
|
#494 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2017
Miasto: Koszalin
Posty: 126
Motocykl: Frędzel; Advenczur
Online: 3 tygodni 54 min 45 s
|
O, cześć mazeniak.
|
|
|
|
|
|
#495 |
![]() Zarejestrowany: Jul 2010
Posty: 35
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 4 dni 19 godz 25 min 4 s
|
Ech koguciki... Czy Wy nigdy nie potraficie odpuścić sobie tych osobistych wycieczek? Tych docinków wiecznych? Tego ustalania hierarchi w stadzie?
Te śledztwa dogłębne, te szczegółowe badania czy któryś z Was aby nie zanadto afektownie potraktował swoją osobę czy dokonania - czy to naprawdę zawsze konieczne? Jeżeli nawet światło skierowane przez autora na autora byłoby nieco za jasne - to naprawdę aż taki problem? I gdzież to mamy to wykroczenie odautorskie (realne, potencjalne czy rzekome), tak wymagające pilnych korekt? Na zwykłym forum internetowym, nie w żadnej poważnej książce czy dokumencie. Naprawdę potrzeba burzyć wartkość tego wątku? Za chwile rozpadnie się na drobne dosrywki, odpowiedzi na nie i zwrotne mikro-uszczypliwanki, i będzie jak zawsze, z każdym ciekawnym wątkiem... El"Woda" pisze fajnie. Ciekawie, wciagająco, z pazurem, z taki rysem wymagajacym zaangażowania splotów. Mało kto tak pisze, i to nie tylko z autorów tu, na FATcie. Wiekszość relacji na necie jest taka mdła i powtarzalna, "byłem, zjadłem, popatrzyłem, pojazd mi sie zjebał". A ElWoodos potrafi wyczarować deczko magii z prostej przeszywki kieszeni na dupie. Dosracie mu znowu za mocno, to się oflaguje, pozabiera wpisy i zniknie na lat parę (albo na amen), a nam zostaną znowu miałkości. Chciałbyś tego Arbo? Nie możesz po prostu skorzystać z PW, jak masz mu jakieś wytknięcia? Pzdr wszystkich serdecznie (serio, wszystkich i serdecznie, no offens!) L. PS Pisz El, pisz. Nie odzywam się w wątku, bo nie sięgam poziomu literacko, ale to nie znaczy, że nie masz we mnie publiki |
|
|
|
|
|
#496 |
|
arbozeniak
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 318
Motocykl: xd
Online: 2 tygodni 5 dni 20 godz 27 min 15 s
|
Więcej tej "deczko magii", mniej samouwielbienia i będzie super.
A przy okazji - spaliliście całą zabawę. I cześć pieśni :[ A wykropkować i tak wykropkuje. I będzie miał rację (piszę tak ze względu bardziej na boty, nie na jego samouwielbienie). A te przytyki - to jakby ktoś nie kumał - są do ogółu, nie tylko osobiście do Elwooda. Jaki procent społeczeństwa obecnie nie "uwielbia się" na FB, Insta czy X?... A ci, co wdrażają algorytmy, się cieszą. I robią pęgę niebotyczną, choć wirtualną (i nawet nie pieniądz tzw. fiducjalny). To jest puste i działa na naszą (wszystkich) niekorzyść. |
|
|
|
|
|
#497 | |
![]() |
Cytat:
Bądź zdrów
__________________
"Podróż jest lepsza niż dotarcie do celu" |
|
|
|
|
|
|
#498 |
![]() Zarejestrowany: Feb 2013
Miasto: Lubelskie
Posty: 651
Motocykl: CRF1000
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 9 godz 46 min 40 s
|
|
|
|
|
|
|
#499 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 755
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 3 dni 13 godz 5 min 58 s
|
Badachszan to Badachszan, żaden potoczny. Badachszan leży w AFG koniec kropka.
Rzeczywiście gość się czepia jak mazeniak ![]() Tylko mazeniak śledził z takim zacięciem moje wyrypy i potem naśladował. I bardzo dobrze. Nawet rowerem zaczął jeździć, donosił mi Fazencjusz. Znaczy inspirujący jestem. Ale to nie mazeniak. Ten uważał jeszcze w 2012 roku, że Bartang jest nieprzejezdny. A Bartang pierwszy z naszych zrobił Czosnek w 2009.. Chyba znam gościa, który go do tego zachęcił. Arbo solo szlak robiony to szlak zrobiony solo. Niech i tam śmiga sobie trzydzieści agencji. Skąd ją o tym wiem? Od ludzi na miejscu. Oto co! A jeżeli mi znajdziesz takiego białego, to ja dorzucam klapki. Znajdź takiego, co szedł w klapkach. Jeżeli znajdziesz w klapkach, to dorzucam gitarę. Jak znajdziesz białego, co zrobił szlak do doliny Małego Pamiru w klapkach i z gitarą, to znaczy, że trafiłeś na mnie - cha cha! Druga rozprawa za mną. Przede mną trzecie starcie. Podjeżdza kurier z towarem dla mnie a ja do gościa. - Wysoki Sądzie, postawi pan paletę tutaj.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#500 |
|
Moderator
![]() |
EL Cezariuszu, Wojownikom Klawiatury, którzy Cię próbują podszczypywać nie dorastając do pięt Twoim przygodom oraz sposobowi w jaki je relacjonujesz, mówimy zdecydowanie NIE, bo jak to mówią:
"błogosławieni ci, którzy jak w dupie byli i gówno widzieli, to nie starają się wszystkich o tym poinformować" Swoją drogą, skakanie do Podróżników pokroju Twojego lub Chomika (Internetowy Specjalista od miejsc w których nie był postanowił także tam poinformować wszystkich o swojej ignorancji i braku jakichkolwiek życiowych osiągnięć) to nie objaw odwagi, czy posiadania własnego zdania, tylko głupoty.
__________________
www.kolejnydzienmija.pl 2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym 2015: Veni Vidi Wypici 2016: Muflon na latającym gobelinie 2017: Garbaty Jednorożec 2018: Czarny Jaszczomp 2019: Rodzina 50ccm plus 2020: Żółwik Tuptuś 2021: Chiński Syndrom 2022: Nie lubię zapierdalać 2023: Statek bezpieczny jest w porcie, ale nie od tego są statki 2024: Uwaga bo ja fruwam 2025: Ekwipunek Załogi Gogurka 2025: Cztery i pół Afryki |
|
|
|