|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
|
arbozeniak
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 319
Motocykl: xd
Online: 2 tygodni 5 dni 20 godz 45 min 37 s
|
Z opisu na stronie wydawnictwa:
"[...]dość powiedzieć, że z Polski do zachodniej kazachstańskiej granicy jest bliżej niż stamtąd do Ałmatów, dawnej stolicy kraju." Errata. "TO" Ałmaty, nie zaś "te" Ałmaty. Singularis, nie pluralis. Obecna nazwa Ałmaty wywodzi się z XVII-wiecznej nazwy Gurban-Alimataj (uroczysko trzech jabłoni), która później ewoluowala w Ałmaty (po rosyjsku - metodą a'la "Kali kochać" - Ałma-Ata oraz wcześniej Ałmatinskoje; pomijamy tu inne historyczne nazwy miejscowosci - Zailijskoje, Wiernoje, Wiernyj) czyli w wolnym tlumaczeniu "ojczyzna jabłek" (niektórzy błędnie, bo dosłownie, tłumaczą sobie jako "ojciec jabłek" - tutaj kłania się inny przykład: Muztagh Ata). To (uroczysko) Ałmaty - a nie jakies tam abstrakcyjne "te Ałmaty". Ergo: do Ałmaty (ew. do Ałmatego, choć to dziwnie brzmi, ale analogicznie po polsku jest Grozny, do Groznego, więc teoretycznie taka forma jest dopuszczalna), nie: do Ałmatów: "[...]dość powiedzieć, że z Polski do zachodniej kazachstańskiej granicy jest bliżej niż stamtąd do Ałmaty, dawnej stolicy kraju." |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Ajde Jano
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 7,029
Motocykl: Raczej nie będę miał AT
Galeria: Zdjęcia
Online: 9 miesiące 3 tygodni 6 dni 8 godz 11 min 5 s
|
Na południe od Brazos. Ten tytuł przewinął się w naszych książkach ale poszedł do biblioteki, był tylko tom 1. Ostatnio była audycja w RNŚ gdzie szczegółowo omawiano twórczość autora, aż mi się zrobiło żal że wydałem nawet niepełną wersję. No ale okazało się że dwa tomy stoją u nas na Szewskiej, praktycznie nieczytane, żona zrobiła mi prezent na urodziny. Wprawdzie są za miesiąc ale już mogę czytać.
__________________
BMW Club Praha 001 1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem. 2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości. |
|
|
|