|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
Zgłoszenie przyjęte.
Ad. 1: Maniana. Ad. 2: Oczywiście, że pamiętam! To już piąty (czy szósty rok) leci, jak jestem pod nieustającym wrażeniem. ![]() A tu moje pawełki. Podmieniłem toksyczne na widok... ![]() ...szarych renet z czereśnią na torcie. Ad. 3: Też chciałbym. Jak poznasz, to daj znać. Dla tych, co chcą mnie poznać. https://www.facebook.com/share/r/1D2CQU9XUn/ Minął rok kiedy zapadła decyzja by otworzyć nową filię Biura Turystyki Nieodpowiedzialnej... ![]() ...Przystanek Wschód. Luty 2025. Tu zapadła... ![]() ...podczas wizyty włości na rubieżach wraz... ![]() ...ze Strażnikiem Domowym i naszym Dobrodziejem. Widzimy w Lany Poniedziałek. Tymczasem podpis pierwszy: ![]() I drugi:
__________________
Jam nie Babinicz... Elwood nic nie musi. |
|
|
|
|
|
#3 |
![]() |
Ale to na stałe?
Czy tylko na badania? Tylko ręce myj przed posiłkiem, bo bedą za Tobą wołali "gówniany Darek". Panie pamiętliwy.... Aaaa pamiętasz Pawła? |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Moderator
![]() |
__________________
Całego świata nie zmienisz ... Ludzi do miłości nie zmusisz, ani nawet do lubienia ciebie. Zawsze jednak masz wpływ na to , jaki jest ten kawałek świata wokół Ciebie i kto się w nim znajduje. https://youtu.be/skPjiSzR9n4?si=bnBpO9UVjUZGes_2 |
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Sep 2011
Miasto: Białystok
Posty: 541
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 1 miesiąc 1 dzień 13 min 23 s
|
Elwood jak Feniks powstał z popiołu
Dla mnie się podoba !
|
|
|
|
|
|
#6 |
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,004
Motocykl: Wrublin
Online: 1 tydzień 6 dni 7 godz 56 min 11 s
|
Wygląda mi na kaczkę.
A metoda nauki? Okazuje się, że najłatwiej zlokalizować ptaka po... śpiewie. Lepiej więc sobie na początek przyswoić/ osłuchać śpiew. Tak właśnie można trafić na wilgę np. Dzisiaj to żaden problem. Atlas, wgrane głosy i można się zatracić w lesie, łące czy gdzie tam ptasiego eksploratora poniesie. Mój wrodzony ćwierć daltonizm niestety wyraźnie mi w procesie przeszkadza. Ja widzę "bryłowo i mechanicznie", tylko tak. Zbieranie grzybów ze mną, to nie zła komedia dla obserwatorów. W temacie ptaków drapieżnych, to kiedyś pisałem Fazikowi relację jego donkiszoterii po kraju Basków, Aragonii, Galicji i Leon. Wszystko tam było zmyślone, łącznie z migracją sępów na wschód, bo Fazik tak wschód lubi przecież. I ta migracja akurat okazała się prawdą W temacie drapieżnych ptaków można śmialo założyć, że 90% ich procent, z tych " widzianych" w locie czy przykuci, to myszołowy. Za to mam jeden mały, osobisty sukces ptaśny. Udało mi się rok czy dwa lata temu ustrzelić koło Kartuz dwa rybołowy. Ustrzelić okiem naturalnie. Coś pięknego. |
|
|
|
|
|
#7 |
![]() |
Jako niedoszły i niespełniony ornitolog fantasta zaproponuję na dobry początek jakiś atlas z malowanymi ptakami, nie z fotografiami. Dobry rysownik wyłapuje szczegóły i podkreśla je w rysunku. Podobnie jak Dawid - (pozdro) szczeniackie lata spędziłem albo z lornetką na świlczańskich polach i w krzaczorach pod Rzeszowem, albo właśnie wertując książki i mój ulubiony atlas Sokołowskiego "Ptaki Polski", który dostałem w prezencie razem z lornetką gdzieś na 10 urodziny od wujka ornitologa.
Dobry fachowiec lornetki nie potrzebuje żeby rozpoznać gatunek, wystarczy słuch. Pamiętam kiedyś oglądałem dokument o jednym ornitologu chyba z Norwegii. Koleś był niesamowity. Wcale mu nie przeszkadzało, że był niewidomy, a mimo to został znanym autorytetem w swojej dziedzinie. |
|
|
|