Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > NAT - Nowa (przyszła) Królowa > CRF 1000 L

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 18.08.2026, 10:11   #1
Lolex


Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: Łomianki
Posty: 473
Motocykl: tymczasem przerwa
Przebieg: stały
Lolex jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 godz 44 min 55 s
Domyślnie

Zgadzam się co do obaw o nawyki. U mnie było tak, że gdy pierwszy raz wsiadłem na moto z DCT, to przez całą 2-godzinną jazdę testową zastanawiałem się po cholerę ten automat. Nowe, ciekawe doznanie z jazdy, ale ręka i noga faktycznie cały czas szukały dźwigni. Oddając maszynę sprzedawcy powiedziałem, że jeśli kupię, to tylko manual. A potem wypożyczyłem taki sam model na 4-dniową wycieczkę, zrobiłem ok. 2 tys. km po różnych drogach i w różnych warunkach - i eureka. Jak można było bez tego żyć. To samo miałem w puszce, porzucając manual na rzecz automatu. Nie chciałbym już nigdy wracać do wachlowania biegami, doszedłem do wniosku, że to zbędna czynność do wykonywania podczas jazdy ;-) Pomimo różnych wad i niedoskonałości automatów. No ale wybór póki co nadal jest, co kto lubi.
Lolex jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 18.08.2026, 17:46   #2
rrolek

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Feb 2009
Miasto: a raczej wieś
Posty: 1,826
Motocykl: z lekkim adhd
rrolek jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 3 dni 10 godz 59 min 24 s
Domyślnie

Tempomaty adaptacyjne w motkach już są, wspomaganie hamowania, utrzymanie pasa pewnie lada chwila. I będzie sobie można spokojnie drzemać jadąc tu czy tam. Można też taniej i wygodniej np pekaesem
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.
rrolek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 18.08.2026, 21:46   #3
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,767
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 5 miesiące 2 dni 8 godz 25 min 37 s
Domyślnie

Pamiętam że jak dostałem w pracy pierwszy w życiu automat to pierwszego dnia i może drugiego zaprzątałem sobie głowę łopatkami na kierownicy. Już nigdy potem chyba że chciałem hamować silnikiem na zjazdach bo tego automat nie ogarnia… lub dojazdy do skrzyżowań itd.
PEWNIE podobnie byłoby w dct - napisałem powyżej jednak coś więcej niż tylko o skrzyni. NIE podoba mi się praca silnika hondy w NT /w Afryce pewnie to samo/ i sprzężenie z tym czymś DCT jest dla mnie nie do przyjęcia.
Bardzo chętnie chciałbym spróbować dct w R4 lub nawet lepiej w R3 jak w Yamasze.
Myślę że wiele byłbym w stanie wybaczyć NC750 ze względu na hardkorowoutylitarny charakter tej maszyny - dla mnie motocykl pralka/toster. Kompletnie bez duszy jakiejkolwiek ale mały turysta doskonały. Jeden z tych które mógłbym kupić ponownie a rzadko to mówię.

Lubie zmieniać biegi w moto i mieć na to pełen wpływ.
Automat w motocyklu to dla mnie jednak wciąż zbyt wiele ale dobry QS jak w Tracerze /so tej pory to moje jedyne takie doświadczenie bo w nikenie mam tylko w górę/ był jak odkrycie Świętego Graala byłem zajarany jak mały dzieciak
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.08.2026, 19:04   #4
Lolex


Zarejestrowany: Jul 2009
Miasto: Łomianki
Posty: 473
Motocykl: tymczasem przerwa
Przebieg: stały
Lolex jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 godz 44 min 55 s
Domyślnie

Ja hamowanie silnikiem ustawiałem na najsłabsze i różnice pomiędzy najsłabszym a najmocniejszym były dla mnie odczuwalne, moto mniej gwałtowanie wytracało prędkość po odpuszczeniu gazu. Odnośnie spalania przy hamowaniu silnikiem to nie podpowiem, bo nigdy nie zwróciłem na to uwagi.
Lolex jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.08.2026, 20:06   #5
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 8,173
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 5 miesiące 3 dni 18 godz 14 min 31 s
Domyślnie

Żeby dobrze hamować silnikiem potrzebne są obroty od 4k obr./min wzwyż nawet i 7k i więcej była z przodu, przynajmniej Crosstourer tak robi ale tego trza się nauczyć jeżdżąc po górach.
Stare powiedzenie szoferów to na jakim biegu wjechałeś pod górę , na takim zjeżdżaj .
Melon jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 20.08.2026, 20:37   #6
matjas
 
matjas's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: May 2008
Miasto: Brzezia Łąka
Posty: 17,767
Motocykl: nie mam AT jeszcze
matjas will become famous soon enough
Online: 5 miesiące 2 dni 8 godz 25 min 37 s
Domyślnie

Hamowanie jest najmocniejsze między maksymalnym momentem a maksymalną mocą. Jesli masz tendencję wjeżdżać pod górę na stosunkowo wysokim biegu to bez redukcji o dwa w dół spektakularnego hamowania nie będzie według szoferackiej zasady
Innymi słowy - redukuj do skutku. No i moim skromnym zdaniem takie udawane r2 to hamuje słabiej niż r4 czy porządny vTwin

W k1100lt przy jeździe turystycznej niemal nie używałem hamulców - tylko korekty lub hamowanie przed dojazdami no i oczywiście czasami trzeba ale tam nie było tabletu
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa
matjas jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
QuickShifter Home Made - Znalezione w internetach Bałtrok Wszystko dla Afryki 8 23.10.2020 10:03


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:04.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.