|
|
|
|
#1 |
![]() |
Prawda jest taka, że USD nie nadaje się do enduro, ponieważ taki sprzęt służy do podróżowania często w odległe miejsca w różnym (jak wiadomo) terenie, a praktyka pokazuje, że to zbyt zawodne rozwiązanie (problem dotyczy nie tylko Hondy). I systematyczna wymiana oleju, jak w klasycznym rozwiązaniu nic nie daje. Zastanawiam się jak by skończyła taka awaria np. gdzieś w Mongolii, czyli do czego taki sprzęt właściwie służy? Pomysł z założeniem klasycznego widelca uważam za dobry. Pomijając coroczną (max 10 kkm) wymianę oleju (też się przeca zużywa), to nawet, jak się rozczelni, to nie zalewa hamulca i dużo dłużej działa tłumienie.
|
|
|
|
|
|
#2 | |
![]() Zarejestrowany: Sep 2013
Miasto: Lubelskie
Posty: 2,737
Motocykl: CRF1000
Przebieg: 149 000
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 5 dni 3 godz 39 min 49 s
|
Cytat:
Klasyczny widelec? od czego? |
|
|
|
|
|
|
#3 | |
![]() |
Cytat:
![]() Co prawda blota po 5cm odpadajacego nie bylo ale uszcelniacze nie poszly mimo syfu na drodze |
|
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Administrator
![]() |
No chyba że po ponad 300tyskm lub orana w offie , w 07 szybciej.
Cytat:
No popatrz znam jedną AT , tą normalną nie nową, co przelatała 9 lat i nadal dobrze działa olej a lagi nie ciekną. Cóż spora różnica jak widać w koncepcji produkcyjnej.
__________________
AT03 |
|
|
|
|