07.07.2023, 11:23
|
#11
|
Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Białystok
Posty: 5,736
Motocykl: NAT, EXC 450, 690, M-72, K-750
Online: 1 rok 3 tygodni 3 dni 4 godz 28 min 39 s
|
Cytat:
Napisał Babel
Może to trochę nieodpowiednie miejsce, ale w niedziele na żwirowni spotkałem człowieka co upalał jakąś chińską 250 .
Nie pamietam co to było , mowił że to kopia silnika Hondy CRF 230 ze zwiększoną pojemnością.
Dosyć przywozicie to wyglądało - zawias full regulacja itp
Naprawdę tym dawał - podjazdy , na koło itp
Trochę pogadaliśmy - mówi że kupuje co roku nowy sprzęt jeżdzi ok 200 mth rocznie i sprzedaje i kupuje znowu nowy. ( ten kosztował coś ok 11 tys)
Mowi że przez 200 mth wymienia olej i filtry powietrza a poza tym nawet zawory nie wymagają regulacji.
Zero brania oleju itp
Także jakość Chinczyków idzie z roku na rok w górę , a biorąc pod uwagę cene to zaczyna byc dobra opcja.
Wprawdzie ten Kove to inna połka i inna cena ( coś ok 42tys) - ale biorąc pod uwage że nowa, goła pomarańczowa 450 kosztuje 60 tys to takie Kove kto wie...
|
Spotkałem niedawno na zawodach crosscountry kolesia na chińskiej crf 450 z homologacją. Nazywa się to Asiawing 450. Identyczna jest. Gość zadowolony. Dał chyba 10 tyś za prawie nowy sprzęt z homologacją. Ciekawe ...
__________________
Niepuszczone bąki wędrują do mózgu i tak rodzą się posrane pomysły.
|
|
|