|
|
#32 |
![]() |
Na pisanie relacji (choć już naprawdę końcówka została) jakoś czasu brak ostatnio
, więc dla podtrzymania wątku pozwalam sobie przekleić wypowiedź Krzycha (z forum GSów) na temat mojej "Hołowczycowej" jazdy przez Andy.cyt. "Do tego odcinka swoje trzy grosze muszę wtrącić : Podczas całej wyprawy, włączając w to powódź na Atacamie, pozrywane drogi i 300 kg kamienie spadające tuż przed maską Nomady, nie bałem się tak bardzo jak podczas tego podjazdu w wykonaniu Agnieszki. Co tam że raz z jednej, a raz z drugiej strony były 800 metrowe przepaście, a pod kołami luźne kamienie, Aga prowadziła tak, jakby kręciła ósemki na Torze Poznań na suchym i czystym asfalcie... Szczęście że nic nie jechało z góry... Wiedziałem, że nie powinni w samolocie wyświetlać Thelmy i Luizy , bo myślę że to ostatnia scena z tego filmu tak ją natchnęła ...." Koniec cytatu
__________________
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą |
|
|
|
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Krew, pot i łzy czyli moje spotkanie z Czarną Afryką [2012] | Neno | Trochę dalej | 52 | 07.03.2013 14:42 |
| Zobaczyć Iran - czyli 4 dni w Armenii. [Czerwiec 2012] | majek | Trochę dalej | 104 | 26.02.2013 15:33 |