Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Kwestie różne, ale podróżne.

Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 11.12.2025, 23:45   #461
Melon
 
Melon's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2012
Miasto: Lublin
Posty: 6,838
Motocykl: cz350/ bandit600/ zx12r/ varadero/vfr1200xd
Melon jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 miesiące 2 tygodni 2 dni 11 godz 9 s
Domyślnie

Jest takie powiedzenie
-pierwsza chata dla wroga
-druga na sprzedaż
-w trzeciej będzie mieszkał
__________________
kto smaruje ten jedzie
Melon jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.12.2025, 00:06   #462
fassi
Fazi przez Zet
 
fassi's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 7,778
Motocykl: RD07
Przebieg:
Galeria: Zdjęcia
fassi will become famous soon enough
Online: 10 miesiące 3 tygodni 8 godz 3 min 27 s
Domyślnie

Melon , kto bogatemu zabroni? Biedny buduje raz i musi być dobrze.

Mam kanał na YT, niestety w języku wroga, gdzie się dużo nauczyłem jak się to robi z nowymi technologiami w budownictwie, bo miałem przerwę w zawodzie jakieś 10 lat. René to mistrz murarski i w każdym filmie tłumaczy jak i DLACZEGO tak się to wykonuje. Tu akurat tłumaczy podstawy zbrojenia nadproży i w 16:15 pokazują jak się układa zbrojenie w szalunku/na ścianie. Tłumaczy conte pręty robią, jak pracują i te strzemiona nie są dla ozdoby.

https://youtu.be/tJcFy2rp2Gg?

Na tym kanale jest tyle praktycznej wiedzy, ze ktoś, kto potrafi trafić młotkiem w gwoździa, wybuduje sobie dom jak sztuka budownictwa wymaga.

I ławy fundamentowe muszą być do sznurka i równe, a nie wyglądać jak swojska kiełbasa w jelicie z barana. Te szalunki z folii to dla mnie kompletna porażka w sztuce budowlanej. Nadaje się conajwyzej do fuszerki, która później się sprzeda za bańke, a ludzie i tak kupią, bo i wykonawca i kupujący żyją w epoce debilizmu.

Ps. 18:12 poprawne wykonanie narożnika
https://youtu.be/bJ7bVDo2-HE?

A z tego filmu nauczyliśmy się jak wykonać , wedle sztuki, płytę fundamentowa pod dom. Po co, na co i dlaczego.
https://youtu.be/MaOJsfYqxCY?

PS3. Julia, też mistrz murarski wytłumaczyła mi co to jest proton i jak i DLACZEGO tak się go muruje a nie inaczej.
https://youtu.be/wgTFYyzTWq8?

I jak prawidłowo wykonać pierwszą warstwę cegieł
https://youtu.be/uIB8E2fmSq0?
__________________
Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.

Ostatnio edytowane przez fassi : 12.12.2025 o 08:07
fassi jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.12.2025, 10:38   #463
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 771
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 20 godz 10 min 55 s
Domyślnie

Nie tego dotyczy zagadnienie.
Gość SAM buduje.

A czego dotyczy?
Stodoły. W moim przypadku.
Przypomnij swoje uwagi Fazencjuszu dotyczące nowych fundamentów stodoły, które poczyniłeś w moim konkretnym przypadku.
Zapewniam czytelników, że wykonanie z filmu przekracza wymagania, które Ty postawiłes moim.

Nie interesuje mnie budowa domu. To Twoja domena.
Gwoli scislości - jak najbardziej zachęcam do komentarzy i to tak konkretnych jak fazikowe.
Ja ich absolutnie nie lekceważę ale będę tu wstawiał filmy gości, którzy sobie sami radzą.
Ja do wykonania autora mam jeszcze więcej uwag ale nie o to do końca chodzi, co jest oczywiste.

Zarzuciłes mi Fazencjuszu, że chuja sam zrobię, zakwestionowałes mój gruntowny, dwuletni remont mieszkania w kontekście nabytego (przeze mnie) doświadczenia.
Ale ja Ciebie i tak słucham.
Po inwentaryzacji prosiłem Ciebie o wskazówki dotyczące wzmocnienia rozpadającej się w oczach stodoły.
Minęły cztery tygodnie od prośby.

W tym czasie wzmocniłem cztery złamane krokwie, złamany oczep, który dodatkowo oodparłem. Wzmocniłem jętki, wiatrownice, przełożyłem sam ponad polowę dachu. Pomogłem sąsiadowi położyć blachę na jego stodole, on użyczył mi ładowarki.
90% prac wykonałem sam, w tym te główne.
Pracując w śniegu, deszczu itp., skacząc po dachu, wymieniając dziesiątki metrów łat.
Te sąsiad docinał mi na krajzedze z moich desek. Od drugiego dostałem kilkanaście 2m łat na wymiar.

W tydzień po inwentaryzacji pojechałem to robić, bo powiedziałeś, że tej zimy stodoła nie przeżyje.
Potrzebuję ją w takim stanie przez dwa lata.

A teraz spadam do roboty.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.12.2025, 14:13   #464
consigliero
Ajde Jano
 
consigliero's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Rataje Słupskie
Posty: 7,039
Motocykl: Raczej nie będę miał AT
Galeria: Zdjęcia
consigliero jest na dystyngowanej drodze
Online: 9 miesiące 3 tygodni 6 dni 12 godz 29 min 48 s
Domyślnie

Stodoła dziadka którą jeszcze pamiętam, ale niestety która się spaliła, była postawiona chyba na ośmiu takich fundamentach, które ciężko współcześnie tak nazwać. Nie wiem na jakich fundamentach stoi Twoja stodoła, ale bardzo się zawiodłem na fundamentach na których stał dom mamy i teraz nie wiem jak to ugryźć
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg IMG_9005.jpg (888.9 KB, 5 wyświetleń)
Typ pliku: jpg IMG_9003.jpg (745.7 KB, 5 wyświetleń)
__________________
BMW Club Praha 001
1.Nigdy nie polemizuj z idiotą. Sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
2.Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
consigliero jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.12.2025, 17:29   #465
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 771
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 20 godz 10 min 55 s
Domyślnie

Stodoła i dom stoją na fundamencie kamiennym. Klasyczny wariant.
Stodoła zyska nowy.
Dom zostanie przy uzupełnionym kamieniami starym.

W przypadku domu drewnianego wymiana fundamentu jest prostszą. W murowanym podbijadsz etapami. Dom drewniany bez kłopotu liftujesz, co znacznie ułatwia zagadnienie. Znacznie. W linkowanym filmie z renowacji drewnianej chaty cały proces jest widoczny.

Do uwag Fazencjusza mam tylko jedną. Ile wody zarobowej odciągnie wilgotna glina?
Podpowiem. Bez znaczenia dla wytrzymałości betonu. Mógł zrosić podłoże ewentualnie tuż przed laniem ale przy tym podłożu efekt odciągnięcia wody zarobowej znikomy. Dlatego w określonych warunkach nawet nie szanujesz.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12.12.2025, 21:23   #466
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 771
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 20 godz 10 min 55 s
Domyślnie

Co do fundamentów poglądowo, to w mojej filmowej bibliotece mam tego zawodnika.



Na razie jestem na innym etapie. Że tak napiszę - wyborze kierunku.
Z chatą wstępny gryplan jest już prawie gotowy. Jest jedną poważna zmienna - wyjdzie w praniu. Wszystkie pożarte bale będę wymieniał. Renowację przejdzie trzon kuchenny (to zrobi lokalny zdun). Wiedzę w temacie posiądę. Super literaturę mam. Stawiam jednak niczego sam nie będę.
Poza tym dużo tego ale zakres w stosunku do remontu Przystanku Oliwą dużo mniejszy tylko, że trzeba na wsi być. No więc będę sporo na wsi bywał.

W październiku miał mi kumpel badania gruntu zrobić (wszyscy - po co?) ale nie doszło w jego przypadku do realizacji zlecenia w Sokółce i miałbym te badania po drodze w gratisie.
Badania jednak proforma zrobię. Grunt spoisty, płytki pod humusem glina. Tak wszyscy mówią o na to wskazują dni po konkretnych lub dłuższych opadach. Tak wskazuje klepisko po usunięciu desek w jednym pomieszczeniu i częściowo w drugim.
Na glinie leżał piasek, w nim osadzone konkretne legary. Deski do tego bite leżące na styku z piaskiem.
Któregoś dnia strzeliła rura i wszystko zalało...
Podłoga i tak do wymiany. W kuchni, siebie i komórce (będzie łazienką) beton zatarty na gruncie. Oczywista też do wyjebania ale wykorzystam go jako utwardzeniewstęp w odkrytych podłóg. Chatę wypoziomuję, rozprowadzę instalacje itp.
Przez zimę powstanie konkretny plan robót itp.

Żadnych rozterek zaś w temacie stodoły.

Pozostają oczywiście technikalia. Wszystko zgrane z planem zagospodarowania, którego ogólną koncepcję mam.

Dodaje jeszcze jeden fundamentowy odcinek Marcin buduje.

Porusza on kwestie już omówioną. Wcześniejszy odcinek prezentuje sposób wiązania, profile itd. Ja jeszcze w ten obszar nie wchodzę dlatego nie poruszam szczegółów. Polska norma norma do strzemion drut fi 6mm. Nomen omen pamiętam starą dyskusje z Fazencjuszem, kiedy krytykował przerwy.iarowane budowy, w tym stali.
A teraz proszę... fi 8mm
Podkreślam, to jeszcze nie mój etap bo nie mam badań gruntu.
Orient w ekspresie jest. Ostatnia stacja znana, pośrednie jeszcze nie.



Tu pełniejsze kompendium.



W temacie przewymiarowanie. Wspominałem już o tym. Dawno, dawno temu jak nie umiano czegoś policzyć, to zwiększano rozmiar.
Fazemcjusz pytał czym różni się drewno od drzewa? Otóż jeszcze 100 lat temu nie było tego podziału. Drewno był drzewem i tyle.
Z ciekawostek drewnianych. Drzewo/drewno składa się głównie z celulozy i ligniny. Ta druga do dzisiaj jest niezagospodarowanym odpadem przy produkcji celulozy. Potencjał ma ogromny ale...
Rocznie tego potencjału szacuje się na ponad 300mld T.
__________________
Jam nie Babinicz...

Ostatnio edytowane przez El Czariusz : 16.12.2025 o 01:16
El Czariusz jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.12.2025, 10:32   #467
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 771
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 20 godz 10 min 55 s
Domyślnie

Z ciekawostek drzewnianych.



Zachodziłem w głowę jak w ciesiołce małomiasteczkowej "fundamentowano" słupy tworzące tzw. przyłap. Drugie, jak to było stricte rozwiązane konstrukcyjnie?
Przyłap w swojej najbardziej rozwiniętej formie to znany wszystkim podcień (domy podcieniowe).
Przyłap pełnił różne funkcje. Odsuwał okap od ściany, umożliwiał suszenie drewna czy jako klasyczny podcień tworzył zadaszoną strefę a`la ganek lub miejsce do rozładunku wozów w spichlerzach.

Profesor Zubrzycki w Cieśli Polskim (zeszyty I-V) prezentuje rzuty poziome takich rozwiązań ale pozostaje się tylko domyślać w jaki sposób konstrukcyjnie (cek/zadanie) zostało to rozwiązane?
No i znalazłem rozwiązanie w książce Ludwika Puszeta: Studya nad polskiem budownictwem drewnianem: Chata wyd. 1903.

Jest tam mnóstwo ciekawych zagadnień z rysem historycznym rozwoju chat drewnianych, w tym pierwowzory konstrukcji szkieletowych (nierozstrzygnięty temat).
To, co mnie intrygowało to własnie rozwiązania konstrukcvjne. Można je podejrzeć w skansenach np. (i to mnie niewątpliwie czeka w ramach jakiejś terenowej wycieczki). W ten weekend i w tym celu w Starym Sączu skansen odwiedzi kolega, który wszedł w branżę renowacji budownictwa drzewnianego i nie potrafił odpowiedzieć na postawione mu pytania.
Żałuję z drugiej strony, że wstępnie nie obgadaliśmy tematu z Fazencjuszem podczas jego inspekcji ale jeszcze wtedy nie znałem tego rozwiązania.

Program inspekcji był bardzo wyczerpujący i pełnił też rolę towarzyską. Za bardzo nie dałem Fazencjuszowi się rozerwać, bo z jednej strony wyjątkowo nie był "pedagogiczny". Poza walącą się konstrukcją stodoły (bardziej pasuje - szopy) najwyraźniej przytłaczają Fazencjusza rozwiązania płynące szerokim strumieniem z zachodu. Nasz fantastic Kolega bytuje w NRD na granicy kilku cywilizacji. Wszystko co najgorsze, tam się właśnie kumuluje.
Że nie wspomnę o sobie... Bardzo wymagającym od otoczenia szerokiej granicy tolerancji. To nie jest łatwe dla otoczenia.

Fakt, że człowiek potrafi doskonale urządzać się w czarnej dupie nie zawsze jest budujący. Bo w sumie na co nam tytuł: mistrz przetrwania w kupie gówna?
Porozmawiajcie z ludźmi ze wsi o kojcu dla 30kg psa? Zdecydowana większość po prostu dba o swoje zwierzęce pociechy, które na wsi mają inną rolę do spełnienia niż york w rekach pani z dobrego, miejskiego domu.
Zaprawdę dzisiaj łatwiej użalać się nad losem psa niż losem dziecka, które się nie narodzi. Wybieraj: kojec/aborcja. Ja nie będę wybierał.

Mieszczuch, jak ja już wie, że jeżeli krowa ryczy w środku dnia, to coś jest nie tak. Sporo się jeszcze muszę nauczyć. Na szczęście nie muszę uczyć się tolerancji dla określonych czynności, którymi żyje moje bezpośrednie otoczenie na wsi. Na szczęście.

Wracając na krótko do przyłapu jeszcze. Chciałbym przywrócić jego rolę w mojej szopskiej wersji.

P.S.
Słupy przyłapu po prostu były wbijane w glebę. Co ciekawe we wcześniejszych (do XVIIIw.) opierano je na kamieniach, potem już nie. Na rysunku wersja z przyłapem podwójnym.
Po oględzinach skansenu przez kolegę dam znać.
__________________
Jam nie Babinicz...
El Czariusz jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 13.12.2025, 23:37   #468
El Czariusz
 
El Czariusz's Avatar


Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 771
Motocykl: Wrublin
El Czariusz jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 3 dni 20 godz 10 min 55 s
Domyślnie

W rocznicę pewnych zamieszek.



Wracając do przyłapu, poniżej kilka obrazków.







Na ostatnim wizualizacja "mojej stodoły" od szczytu zachodniego. Ubogaconej o podcień i "pracownię" na strychu.
W mojej wersji słupów cztery i stolarka okienna w lokalnym wydaniu jeżeli chodzi o szprosy. Strona zachodnia otwiera się na niczym niezmąconą panoramę łąk i lasów.

Nawiązałem trochę kontaktów. Mój imiennik, który na Podkarpaciu sam remontuje swój wiejski dom (będę "rozmach" kopiował) szedł dokładnie taką drogą, którą intuicyjnie wybrałem. Opieram się dokładnie na tej samej literaturze, którą on zaliczył. Ja obecnie na nieco szerszej bo remont stodoły/szopy, który mnie czeka to rozwinięcie zagadnienia.
Zainteresowanym jeszcze raz polecam zapoznać się z jego wyborami na jego kanale. Nie było tam żadnej sprzętowej finezji. Narzędzia najprostsze i... najtańsze. Idealnie dostosowane do jego potrzeb. Mnie czeka trochę większy zakres prac (stodoła) ale jest to jakaś wskazówka.
No i ja mam doskonale wyposażonych sąsiadów. Tym niemniej gromadzę od jakiegoś czasu elektronarzędzia, których nie zamierzam pożyczać.

Fazencjusz zdyskwalifikował jakość obecnych dachówek, których stan w 20/30% rzeczywiście nie nadaje się do ponownego wykorzystania. Jednak co najmniej 50% obecnych wykorzystam do pokrycia. Okazuje się, ze mam spory zapas "nowych" a i sąsiedzi mają ich trochę, nie mając co z nimi zrobić. Potencjał jest.
Po zdjęciu oczyszczę je i zaimpregnuję hydrofobowo, akurat na tym się znam i koszt jest niewielki.

Co jeszcze z rozważań?
Po analizie możliwości trzech tartaków w najbliższej okolicy nie pójdę w mokre drewno. Wszystkie mają profesjonalne suszarnie. W wyborze konkretnej pomogą mi sąsiedzi i skorzystam z ich układów.
Drewno będę kupował z cięcia grudniowego 2026. Da się to załatwić i będzie (poważna opcja) suszone komorowo.
Po wstępnej lekturze osobiście uważam, że lepiej kilka tygodni przesezonować suche niż suszyć konstrukcję.

Jednym z podstawowych parametrów, którymi świadomy "cieśla" powinien się kierować jest wilgotność równoważna drewna. Gdybym stawiał wiatę bez mrugnięcia okiem kupił bym mokre drewno i je przesezonował. Wychodzi materiał 2x taniej. Przy większej konstrukcji (w mojej koncepcji) przy braku doświadczenia w suszeniu naturalnym skłaniam się ku opcji drewna suszonego i zaimpregnowanego.
Suszenie naturalne wymaga stabilnego, dobrze wypoziomowanego podłoża, mnóstwo suchych i równych łat, dobrze wybranego miejsca (tu akurat mam pełen wachlarz możliwości) i... szczęścia.

Mam jeszcze rok czasu na przygotowania, wybór technik i naukę. Łaty do zabawy w ciesiołkę już czekają w komórce.

Patrząc i licząc koszty podawane na kanale Marcin Buduje jestem wstanie ogarnąć fundamentowy budżet. Przy spełnieniu fazencjuszowych wymogów, dostosowanych do realiów lokalnych (i nasz Geniusz nie ma pełnej wiedzy o tym, co można i należy zrobić) mam rok przygotowań.
Zadania najbardziej bieżące w przyszłym, to usunięcie obecnych posadzek, przygotowanie podłoża pod nowe i wstępne wypoziomowanie chaty.
Dostanę się do belek stropowych itp. Remont pieców i komina.

Tymczasem spadam na targi, bo obecnie panuje tam cisza i spokój. Robię to, na czym znam się najlepiej. Wg wymagań inwestora.
Co ciekawe - więcej czasu zajęło mi negocjowanie warunków umowy niźli zajmie wykonanie prac.
Te obejmują wyrównanie/licowanie powierzchni starych hal z nową i kilkadziesiąt napraw miejscowych z zabezpieczeniem żywicą wybranych powierzchni, odtworzenie dylatacji itp.

15 lat temu było na takiej umowie zapisanych kilka stron. Dzisiaj po długich negocjacjach i zredukowaniu wymagań wobec mnie (pod "groźbą" odstąpienia od wykonania) tych stron jest ledwie... 24.
Plus kilka dodatkowych oświadczeń (kolejne strony).
Jest w eterze monolog architekta jadącego do urzędu z grubą teczką uzgodnień, grubą na blisko 10cm czego dotyczącą...?
Zostawię was w błogiej nieświadomości.

Ja spadam na targi wywiązać się z tych kilkudziesięciu moich. Pracuję sam.
I tak zamierzam czynić przy moich "wiejskich inwestycjach", sporadycznie korzystając z pomocy moich Przyjaciół, których o dziwo kilku mami którzy o dziwo dobrze znają się na tym, co ja potrzebuję.
Fazencjusz już swoją robotę wykonał, za co mu bardzo dziekuję.
__________________
Jam nie Babinicz...

Ostatnio edytowane przez El Czariusz : 14.12.2025 o 10:58
El Czariusz jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.12.2025, 12:37   #469
arbo
arbozeniak


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 341
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 6 dni 6 godz 21 min 39 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał El Czariusz Zobacz post
Wracając do przypału
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 14.12.2025, 12:56   #470
arbo
arbozeniak


Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 341
Motocykl: xd
arbo jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 6 dni 6 godz 21 min 39 s
Domyślnie

Oda do El Woda:

Hehehe,
masz enpede.
arbo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:00.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.