Film z poprzedniego postu.
Dla leniwych od 26 minuty.
Kawa szkodzi.
Ale piję. Co robię? Piję kawę lepszej jakości, odpowiedniego gatunku, odpowiedniej firmy, która (kawa) powstaje w kontrolowanym procesie, ograniczającym zwykłe "psucie" produktu.
Czuję się lepiej.
Czyli... nic się nie zmienia.
Ale wystarczy..., że przy okazji jakiejś wizyty u lekarza, badaniach okresowych wyjdzie, że masz np. raka. Co wtedy zrobisz (i twoja rodzina)?
"Twoje dzieciństwo leży rozłożone na podłodze".
"Chcę budować produkt, który ma długoterminową wartość..."
Gdzie jesteśmy my...?
Las się kurczył ale wszystkie drzewa glosowały na siekierę. W końcu jej trzonek jest z drewna...
__________________
Jam nie Babinicz...
|