Cytat:
Napisał arbo
Spora część chińskiego importu ropy idzie - mimo sankcji - z Iranu (ok. 1,4 mln baryłek dziennie, tj. jakieś 80% irańskiej produkcji: Kpler; Bloomberg twierdzi, że via Indonezję i Malezję). Chiny importują ok. 70% potrzeb na swój rynek (11,5 mln b/d, w tym np. Rosja 2 mln b/d, cała zatoka Perska ok. 6 mln b/d). Niby mają spore zapasy, ale...
I teraz przychodzi mi do głowy taka myśl:
Izrael jako prowodyr tej awantury zostaje zaatakowany przez Chiny.
Niemożliwe?
A co teraz jest niemożliwe.
|
Nie przesadzaj. Nikt nie połozy głowy na pniaczku, poza tymi baranami z Hezbollah. Póki co USA/IL narobili gnoju i nic więcej, nie sądzę aby póki co osiągneli jakieś najwazniejsze założenia ale jeszcze to ma trwać, zobaczymy. Dziś chyba 88 zabili, całą tą radę, ale co z tego? ośmieszają Iran ale zaraz na ich miejsce będą nowi. A ludzie w Iranie to nie samobójce jak jakies pajace z przed komputera, że wyjdą na ulice, bo tak ktoś radzi. Oni wiedza do czego zdolna jest władza, Trump podpuszcza, narobi gnoju i wyłoży się w Mar-aLago czy jakoś tak, a ofiary protestów będą liczone w tysiącach. Na szczęscie to nie nasza wojna.