Drodzy Przyjaciele Taty,
Z całego serca dziękuję Wam za wszystkie słowa, wspomnienia i kondolencje, które pojawiły się w tym wątku. Czytając je, widzę jak bardzo Tata był tu lubiany i jak ważną częścią tej społeczności był.
Dziękuję tym z Was, którzy byli z nami na pogrzebie. A tym, którym nie udało się dotrzeć, dziękuję za pamięć, myśli i dobre słowa. One również dotarły.
Wiem, że dla Taty Africa Twin i to forum to było coś więcej niż tylko motocykl i internetowe rozmowy. To byli ludzie, przyjaźnie, wspólne drogi i wyprawy – kawałek jego życia.
Chcę wierzyć, że za każdym razem, gdy będziecie wsiadać na swoje motocykle i ruszać w drogę, Tata będzie gdzieś obok. Że będzie Waszym cichym towarzyszem podróży, aniołem stróżem na zakrętach i drogowskazem tam, gdzie droga robi się niepewna. Że będzie jechał z Wami – w myślach, we wspomnieniach i w tym, co po nim zostało.
Dziękuję Wam za to, że o nim pamiętacie i że nadal jest częścią tej drogi.