Ta chłodnica to chyba identyczna jak w CRF250 więc też nie wydawało mi się prawdopodobne żeby to zmieniono - no może na zasadzie zmiany proporcji grubości rdzenia i lamelek tak żeby cała bryła pozostała identyczna.
Jak widać to tylko jakieś przesunięcie wiatraka opracowywane w pocie czoła przez japońskich inżynierów w ciągu ostatnich 4 lat. Sam jestem ciekaw co tam wykombinowali, mój wiatrak załącza się trochę zbyt często no ale zanim założyłem pancerną obudowę z bikerzbits to po tych wszystkich glebach trochę się chłodnica poodkształcała tu i ówdzie więc sprawność mogła nieco spaść.
Z tym gotowaniem jajec to nie wiem o co chodzi, toż to nie Triumph, no ale może jak się jeździ asfaltowo w tropikach to coś jest na rzeczy.
__________________
"Każdy wątek jest kogoś, bo go zakłada, ten ktoś. Sama idea forum jest przecież taka."
|