Łatwo gadać oglądając film w ciepłych bamboszach ale czy nie lepiej było położyć moto na bok i zawalić na grubo mokrymi liściami i glebą żeby odciąć dopływ tlenu? W te pół godziny to niezły grób można wykopać, nawet jeśli do dyspozycji są tylko dwie pary nagich rąk.
Filmik daje do myślenia jak sobie przypomnę ile liści mam na płycie po ostatnich przejażdżkach w sylwestra i nowy rok.
__________________
"Każdy wątek jest kogoś, bo go zakłada, ten ktoś. Sama idea forum jest przecież taka."
|