![]() |
Cytat:
Cytat:
Dodam do świetnej relacji dwa krótkie spostrzeżenia. Jeśli chodzi o pojazdy w użytkowaniu codziennym to nie spotkamy tam już ład, kamazów czy włog. A trochę na to liczyłem. Jak bardzo? Otóż jeden raz który widzieliśmy normalnie w ruchu ale miejskim, a nie jako takim, pojazd rodem z ZSRR to w Rydze w takich okolicznościach https://photos.google.com/search/CgR...aeGjNZTY3Flq2W ;) A drugie to konieczność przeniesienia dźwigni ogrzewania gdzieś poza kontrole Asi ;) I tu oddam głos do studia. |
Prince ani film ani zdjęcia nie rabotają :)
|
4 Załącznik(ów)
Cytat:
I oczywiście wszystko na mojej głowie... Cytat:
No więc z ogrzewaniem chodziło o to, że toczyliśmy wieczną walkę o dźwigienkę. Maciek włączał z tajniaka, bo przecież co chwila moczył się gdzieś w jakiejś wodzie i jak ruszaliśmy w dalszą podróż to chciał siebie ogrzać, a gatki wysuszyć. Ja natomiast w pewnym momencie zaczynałam się zastanawiać dlaczego tak strasznie zaczyna mi się chcieć spać... I w ostatniej chwili zanim mi się oczy zamykały orientowałam się, że mam za ciepło i dlatego organizm uznaje, że pora na spanko. Więc wyłączałam. Bo chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że może i siedzenie w mokrych gatkach nie jest zbyt komfortowe, ale siedzenie w samochodzie z kierowczynią, która poszła spać, mogłoby tego dyskomfortu spowodować nieco więcej. A ostatnio Kaszlaczek budził miasto z Miasto Budzi Się :) Jak nie znacie akcji, to polecam gorąco. W zeszłym roku było też zamknięcie sezonu, więc w tym pewnie też będzie. Załącznik 149936 Załącznik 149937 Załącznik 149938 Załącznik 149939 |
:Thumbs_Up: Elegancko tak przytulnie jest w maluchu :)
|
1 Załącznik(ów)
Przypomniało mi się jeszcze. Z rzeczy niedoglądanych, niewyjaśnionych i niedokończonych np taka że przy latarni morskiej Kiipsaare słyszeliśmy bardzo odległe jakby setki dziwnych odzwierzęcych dźwięków
Na zdjęciu wygląda to tak Lipa polega na tym, że na goglamapach itp nie widać czy jest tam jakaś wyspa z fok czy to ptaki. |
Taaaa.
Potrafi to być wnerwiające. W tamtym roku kiblowałem se gdzieś nad północnym Aralem - postawiłem strucla na nockę jakieś półtora-dwa kilometry od brzegu. Rano przed świtem biorę aparat z jednym obiektywem (24-105) z zamiarem pstryknięcia kilku fotek o wschodzie słońca i dymam nad brzeg. Sam wschód był spektakularny w innym kierunku niż nad wodą, ale se myślę, jak już tu jestem to kliknę w stronę Arala też. No i klikłem, a tam w dali jakieś ptaszyska. No, ptaszyska jak ptaszyska, nic wielkiego. Po powrocie do domu wrzucam foty w kompa i lecę z wywoływaniem, oglądam w powiększeniu na pełnej rozdzielczości, przygotowuje do albumu... No i patrze se też na te ptaszyska i... Kurwica na własną głupotę mnie wziena. Te ptaszyska to flamingi były. A tele 300mm jak ostatni debil zostawiłem w aucie, bo mi się nie chciało nosić te dwa kilometry. No to mam te flamingi co ich prawie nie widać, że to flamingi. Niżej wycinek 1:1 z pełnej rozdzielczości. A w pełnym kadrze (np. na rozkładówce albumu 60x30cm) to po prostu małe jasne plamki. https://i.postimg.cc/d1yLngJR/mg-8697-detal.jpg |
Łabędzie. Udowodnij :)
|
https://i.postimg.cc/hPDYtq8B/facepalm.gif
Mam udowodnić, że to łabędzie? Żadne tam łabędzie. Po prostu małe białe plamki. https://i.postimg.cc/d0xf9L1P/fakju.gif A tak serio - nie douczyłeś się. Łabędzie nie żyją przy solniskach. Owszem, żyją nad brzegami morza, ale tylko wtedy gdy muszą, tzn. zimą, gdy słona woda nie zamarza. A flamingi wręcz uwielbiają wszelakie solniska, bo tam znajdują skorupiaki, które są ich pożywieniem, a w dodatku potrafią odsalać organizm gruczołami znajdującymi się w głowie. Poza tym ich łuskowata skóra jest przystosowana do bardzo wysokiego zasolenia, które inne ptaki po prostu by zeżarło. A różowego koloru nabierają sezonowo - z tego samego powodu, dla którego purpura królewska jest purpurowa. |
Arbo - wkręcasz się jak mało kto.
Żart - żart tylko. |
Eee, czepiasz się Ramireza, a sam nie czytasz uważnie. Pierwsza część też była żartobliwa. Kolejna to mała dawka wiedzy, a wbijam Ci szpilkę, bo jest okazja.
https://i.postimg.cc/d0xf9L1P/fakju.gif A poza tym. Dam Ci radę. Weź Ty, kurde, skup się na urlopie, a nie na forum, bo Ci się mózg lasuje. W każde zadupie FAT wchodzisz, nawet tam gdzie Cię nie potrzeba (np. wątek Ramireza ze światełkami). Jak nie potrafisz zrobić sobie odwyku przy okazji wakacji to znaczy, że słabo jest z Tobą. |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:20. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.