Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Trochę dalej (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=76)
-   -   Szlajanka 25 (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=47661)

trolik1 15.12.2025 19:08

Cytat:

Napisał chomik (Post 894121)
A co się dzieje? Bo raczej nie ma z tym problemu.

Już znalazłem problem - nie udostepnilem albumu:-)
pozdrawiam trolik

trolik1 18.12.2025 19:44

Trzeci dzień, 16 sierpnia. Połonina Krasna.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Plan na dzisiejszy dzień był taki, że wdrapujemy się na Równą, robimy sobie drony i focie po czym przemieszczamy się na Krasną i tam nocujemy gdzieś na górze. Uwielbiam jeździć ukraińskimi asfaltami, więc dosyć duża odległość między tymi połoninami nie była jakimś wielkim problemem. Po godzinie jazdy zaczęły się znajome płyty:-)

Po wjeździe na połoniny zobaczyliśmy jeden wielki plac budowy - stawiają tam wiatraki. Podejrzewam, że w przyszłym roku cała farma będzie już gotowa. Póki co my cieszyliśmy się pogodą i widoczkami.


Pojeździliśmy sobie troszkę po okolicy i ruszyliśmy w dół kierując się na Kołoczawę. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w wiejskim barze na jedzonko. Uwielbiam te miejsca na Ukrainie - wiele wiosek ma takie sklepy/ świetlice, w których można też zjeść tanie, pożywne jedzonko, urządzić wesele itd. Fajne są te miejsca!:-)

Poł godziny później byliśmy już w lesie:-)


Ogolnie było spoko, ale nie pomyślałem o jednej rzeczy: droga jest w coraz gorszym stanie - podejrzewam, że leśnicy nie mają kasy na jej utrzymanie. Ja dawałem radę, ale Wojtek zaliczył kilka gleb.


Po jednej z nich okazało się, że złamał klamkę hamulca i nie ma zapasu. Amator:-).
Trza jechać w dól.


Po tej zgrubnej naprawie postanowiliśmy zanocować pod dachem ze względu na burzę, która włąśnie zalewała okolicę. Z poprzednich wyjazdów pamiętałem, że u Czeskich Żandarmów w Kołoczawie jest zajebiste jedzonko, więc udaliśmy się na drugą stronę przełęczy i pół godziny później było tak:
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
To był dobry wybór!:-)

RonDell 19.12.2025 20:12

Super! Jechałbym. Może w przyszłym roku...

Navaja 21.12.2025 22:48

Cytat:

Napisał trolik1 (Post 894312)


Po tej zgrubnej naprawie postanowiliśmy zanocować pod dachem ze względu na burzę, która włąśnie zalewała okolicę. Z poprzednich wyjazdów pamiętałem, że u Czeskich Żandarmów w Kołoczawie jest zajebiste jedzonko, więc udaliśmy się na drugą stronę przełęczy i pół godziny później było tak:
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
To był dobry wybór!:-)

Trolik1, nie mogłeś tej relacji wrzucić tak z pół roku wcześniej? ;) To bym sobie oszczędził parszywej pizzy w pizzerii w Kołochawie - na przeciwko marketu Amber podają pizze z sosem pomidorowym zabielonym smietaną :dizzy:

Ktoś tam wcześniej pytał o glejt na strefę przygraniczną. Jechaliśmy na majówkę przez przełęcz Szurdyn a tam droga idzie po samym drucie granicznym. Kontrolowali nas kilka razy i nikt o permit nie pytał.

trolik1 23.12.2025 09:41

Cytat:

Napisał RonDell (Post 894377)
Super! Jechałbym. Może w przyszłym roku...

Ja pewnie też się wybiorę w tamte okolice, bo warto!:-)
pozdrawiam trolik

El Czariusz 23.12.2025 10:27

Trolik...
Naprawdę teraz musiałeś RonDelka skomentować?
Teraz, kiedy ja w milionerach walczę o pół miliona?
Strasznie drogo się bawicie na tej Ukrainie. Miast nagotować 30 jajek na twardo, co takim jak wy mikrusom starczy na dwa dni, to wy się rozbijacie po knajpach..

Nie jest to dobry przykład dla Prawdziwych Podróżników.
Do tego spożywacie alkohol.

Nic, tylko... pozazdrościć... cha, cha!

trolik1 25.12.2025 09:35

Cytat:

Napisał Navaja (Post 894448)
Trolik1, nie mogłeś tej relacji wrzucić tak z pół roku wcześniej? ;) To bym sobie oszczędził parszywej pizzy w pizzerii w Kołochawie - na przeciwko marketu Amber podają pizze z sosem pomidorowym zabielonym smietaną.

Lepiej późno niż wcale:-). Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że w Ust-Czornej obok wjazdu na Krasną jest sklep/bar z super jedzonkiem!:-)
pozdrawiam trolik

trolik1 25.12.2025 13:50

Cytat:

Napisał El Czariusz (Post 894515)
Strasznie drogo się bawicie na tej Ukrainie. Miast nagotować 30 jajek na twardo, co takim jak wy mikrusom starczy na dwa dni, to wy się rozbijacie po knajpach..

Za młodu tak właśnie się żywiłem na wyprawach. Teraz jednak starszy Pan lubi porządne lulu i papu:-)
pozdrawiam trolik

trolik1 26.12.2025 11:24

17-19 sierpnia. Baza u Iwana
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Tuż przed wyjazdem na wyprawę zakończyłem cykl treningowy, więc ruszyłem zmęczony z nadzieją na spokojne pyrkanie i odpoczynek po drodze. Dokuczliwy upał i walka przy wjeździe na Krasną oraz przywiezione z Polski zmęczenie spowodowały jednak, że po tych kilku dniach byłem wykończony i potrzebowałem odpoczynku. Zaproponowałem więc Wojtkowi sprawdzoną w takich przypadkach miejscówkę - agrosieło "U gościnnych Bojków" w Husnem Wyżnem. Pobudka i dobre śniadanko nastawiły nas pozytywnie na czekające nas kilka godzin fajnej, spokojnej jazdy. Słońce nie doskwierało jakoś szczególnie mocno, więc telepaliśmy się z przyjemnością. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w Wołowcu na małe zakupy. Praktycznie w każdej odwiedzanej przeze mnie miejscowości w Ukrainie na głównym placu jest takie miejsce.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0.
Po około 4 godzinach spokojnej jazdy zawitaliśmy do Husnego.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Jedzonko jak zwykle było mniamuśne! Tutaj na przykłąd przedstawiam śniadanko:
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Wojtek postanowił następnego dnia wybrać się na połoninę Pikuja, co też uczynił
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0

Ja z kolei leżałem, żarłem dobre jedzonko, gadałem z Iwanem i szwędałem się po pięknej zakarpackiej okolicy. Och, jak mi było dobrze!

trolik1 27.12.2025 11:17

Szósty dzień, 20 sierpnia. Wjeżdżamy na szlak.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Odpoczynek u Iwana dobrze mi zrobił i mogłem ruszać dalej. Niestety we wsi nie było sfarczika który pospawałby wojtkową klamkę, więc postanowiliśmy załatwić tę sprawę w Mukaczewie. Pogoda była super do jazdy, więc po pożegnaniu z Iwanem spokojnie pyrknęliśmy na południe.

Po czym poznać fachmana? Ma w dupie reklamy, super sprzęty itd. Robota mówi sama za siebie.

Na koniec nie wziął kasy. "Pomagacie nam bić ruskich, więc nie mogę wziąć od was pieniędzy". Godzinę po naszym wyjeździe z Mukaczewa ruskie drony pierdykły tam w amerykańską fabrykę lodówek.
Jazda była piękna. Mały ruch na dobrych asfaltach, soczysta zieleń, za Mukaczewem wielkie otwarte przestrzenie. Wydaje mi się, że Ukraina podniosła się ekonomicznie po szoku spowodowanym wybuchem wojny i teraz jakoś lepiej to wygląda. Oczywiście mogę się mylić, ale takie było moje wrażenie. Myślę też, że gospodarczy środek ciężkości tego kraju powoli będzie przenosił się na zachód po zakończeniu wojny.
W Baia Mare zatankowaliśmy paliwo, wodę i żarcie po czym wskoczyliśmy w krzaki!:-)



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:09.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.