![]() |
Dawaj, niech będzie długie, zdecydowanie nie jest to nudne, a piękne widoki wiedząc, że to zaledwie 10% tego co jest w rzeczywistości, super się ogląda...
|
Cytat:
Kurcze znowu "Ejaj" pomógł |
Monte Jafferau - 2805m
Tytułem wstępu - to montowanie filmów mnie wykończy ;) - tak trudno jest rezygnować z ujęć, usiadłem na chwilę i skończyłem grubo po północy. Film nie ma ujęć z drona - niestety wiatr uniemożliwił start Widziałem jak próbował to jeden Niemiec na GS - wg mnie stracił tego drona, bo Neo2 walczył ale wiatr wyniósł go nad przepaść. Nawet nie próbowałem. Ok od początku Trasa na Monte Jafferau jest cześcią TET otwarta jest środy i soboty dla pojazdów silnikowych, my jedziemy w środę. Tet przebiega dosłownie kilka km od naszej kwatery :) więc tak zaczynamy. Na fort można wjechać od strony Susy co ponoć jest łatwiejsze jak i ponoć ciekawsza :D opcja lub faktycznie trudniejsza od strony Bardonecchia I jak jest sucho to może od Bardonecchia by się udało z naciskiem na może ;) i nawet się cieszę że wybraliśmy tą opcję od Susy. Sam zjazd był już trudnawy ;) Ja nigdy nie jeździłem w górach żadnym motocyklem, a co dopiero 890 ( przy moim wzroście/wieku itp po płaski to już trochę wyzwanie a co dopiero góry ) Oglądałem kilka filmów wcześniej i obawiałem się wjazdu na Fort ( uwaga dłużyzna z filmu dowodząca że tam wjechałem :) ) O tyle okazało się, że nie to było najtrudniejsze. Na Forcie temp. spadła do 6 stopni i zaczęło padać a wiatr był taki, że myślałem, że mnie przewróci z motocyklem i zjazd z Fortu w kierunku Bardonecchia po mokrych, śliskich kamlotach dużym motocyklem ...prawie popuściłem w pampersa ( film nie pokazuje dramatu ;) sytuacji ). Wtedy wydawało mi się, że to będzie najtrudniejszy kawałek do przejechania...okazało się że wydawało...stay tuned :D Zapraszam na kolejny odcinek, zaczynamy TET później zjazd do Oulx po paliwo i dalej właściwa trasa na fort : Po trasie juz drugi raz spotykamy jakiś rajd zakręconych Francuzów w Peugotach 205 - nie wiem o co chodzi ale fajni byli :) |
Cytat:
|
Miałem Freeride i myślałem może żeby kupić Fredka 250F ale zaraz sobie coś połamię ;)
A tak 890 mnie hamuje od głupot i póki co jaram się 890 |
Bym nie przesadzał, plastiki nie takie drogie ;)
Ale jak się zjeżdża z asfaltu to chyba łatwiej coś połamać w 890 niż w 250/350? |
Cytat:
|
Popełniłem shorts do filmu o Monte Jafferau
|
No i niestety lepiej się podjeżdża niż zjeżdża... więc jak było luźno i ślisko na zjeździe to już zupełnie chujoza.
|
Strada dell'Assietta
Droga prowadzi Colle dellâAssietta przełęcz górską we włoskich Alpach Kotyjskich (2474 m n.p.m.), historyczna droga wojskowa. Łączy doliny Val Susa i Val Chisone w regionie Piemont To tyle suchych faktów. Znowu położenie naszego lokum jest "perfetto", bo wpadamy po kilkuset metrach na drogę w kierunku przełęczy Colle delle Finestre ( chyba z 4 raz ) przejeżdżamy przełęcz i po krótkim , widokowym odcinku asfaltowym odbijamy w prawo na Strada dell'Assietta. Droga jest łatwa ale bez barier na wysokościach ze sporą ekspozycją a i dosyć popularna więc trzeba jednak być skupionym :) Łapię się na tym że widoki to ja podziwiam teraz przy montażu filmów :D Przejeżdżamy ją w obie strony, a robimy przerwę obiadową w Oulux. I tu ciekawostka jeśli chodzi o jedzenie o ile zawsze Włochy wymiatały to tym razem jakoś lokale nas nie powalały poza tym w Oulx. Nie dość że zawsze był problem bo siesta i pozamykane do wieczora to trafialiśmy średnio... W Oulx było inaczej tzn lokal nie wybrzydzaliśmy bo chyba jeden otwarty, ale Tom twardo wchodzi i pyta macie dobrą pizzę, a oni że tak I jak powiedzieli tak podali - zajebistą pizze :) Do dobra dosyć trucia, trochę smutek bo to przedostatni odcinek :D , zapraszam do oglądania ( wersja long i short dla tych co nie mają czasu ;) ) |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:40. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.