Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Trochę dalej (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=76)
-   -   Piemont 2026 (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=48637)

chomik 21.07.2026 11:32

Dawaj, niech będzie długie, zdecydowanie nie jest to nudne, a piękne widoki wiedząc, że to zaledwie 10% tego co jest w rzeczywistości, super się ogląda...

Babel 21.07.2026 17:12

Cytat:

Napisał CzarnyEZG (Post 912695)
Wiać widać :)

Ale jaja z tym był tytuł Strada dei Cannoni i traktował go jako film z ograniczeniami dostępu ( przez Cannoni - aramata) - jak zmieniłem na Strada dei Cannoni is a scenic historic mountain road in the Italian Alps. juz jest ok ;)
Kurcze znowu "Ejaj" pomógł

Babel 22.07.2026 08:42

Monte Jafferau - 2805m
Tytułem wstępu - to montowanie filmów mnie wykończy ;) - tak trudno jest rezygnować z ujęć, usiadłem na chwilę i skończyłem grubo po północy.
Film nie ma ujęć z drona - niestety wiatr uniemożliwił start
Widziałem jak próbował to jeden Niemiec na GS - wg mnie stracił tego drona, bo Neo2 walczył ale wiatr wyniósł go nad przepaść. Nawet nie próbowałem.

Ok od początku
Trasa na Monte Jafferau jest cześcią TET otwarta jest środy i soboty dla pojazdów silnikowych, my jedziemy w środę.
Tet przebiega dosłownie kilka km od naszej kwatery :) więc tak zaczynamy.
Na fort można wjechać od strony Susy co ponoć jest łatwiejsze jak i ponoć ciekawsza :D opcja lub faktycznie trudniejsza od strony Bardonecchia
I jak jest sucho to może od Bardonecchia by się udało z naciskiem na może ;) i nawet się cieszę że wybraliśmy tą opcję od Susy.
Sam zjazd był już trudnawy ;)
Ja nigdy nie jeździłem w górach żadnym motocyklem, a co dopiero 890 ( przy moim wzroście/wieku itp po płaski to już trochę wyzwanie a co dopiero góry )
Oglądałem kilka filmów wcześniej i obawiałem się wjazdu na Fort ( uwaga dłużyzna z filmu dowodząca że tam wjechałem :) )
O tyle okazało się, że nie to było najtrudniejsze.
Na Forcie temp. spadła do 6 stopni i zaczęło padać a wiatr był taki, że myślałem, że mnie przewróci z motocyklem i zjazd z Fortu w kierunku Bardonecchia po mokrych, śliskich kamlotach dużym motocyklem ...prawie popuściłem w pampersa ( film nie pokazuje dramatu ;) sytuacji ).
Wtedy wydawało mi się, że to będzie najtrudniejszy kawałek do przejechania...okazało się że wydawało...stay tuned :D

Zapraszam na kolejny odcinek, zaczynamy TET później zjazd do Oulx po paliwo i dalej właściwa trasa na fort :
Po trasie juz drugi raz spotykamy jakiś rajd zakręconych Francuzów w Peugotach 205 - nie wiem o co chodzi ale fajni byli :)


rrolek 22.07.2026 09:49

Cytat:

Napisał Babel (Post 912751)
...Ja nigdy nie jeździłem w górach żadnym motocyklem, a co dopiero 890 (przy moim wzroście/wieku itp po płaski to już trochę wyzwanie a co dopiero góry)...

To może najwyższa pora kupić jakiego Freerida czy Xtrainera? Replyeja nie będzie ;)

Babel 22.07.2026 10:04

Miałem Freeride i myślałem może żeby kupić Fredka 250F ale zaraz sobie coś połamię ;)
A tak 890 mnie hamuje od głupot i póki co jaram się 890

rrolek 22.07.2026 10:23

Bym nie przesadzał, plastiki nie takie drogie ;)
Ale jak się zjeżdża z asfaltu to chyba łatwiej coś połamać w 890 niż w 250/350?

Babel 22.07.2026 10:24

Cytat:

Napisał rrolek (Post 912762)
Bym nie przesadzał, plastiki nie takie drogie ;)
Ale jak się zjeżdża z asfaltu to chyba łatwiej coś połamać w 890 niż w 250/350?

Ja nie mam na myśli motocykla tylko siebie :D - wiem miałem fredka zajebisty motocykl tylko straszne głupoty do głowy mi na nim przychodziły :D

Babel 22.07.2026 14:50

Popełniłem shorts do filmu o Monte Jafferau

matjas 22.07.2026 15:08

No i niestety lepiej się podjeżdża niż zjeżdża... więc jak było luźno i ślisko na zjeździe to już zupełnie chujoza.

Babel 24.07.2026 07:14

Strada dell'Assietta
Droga prowadzi Colle dell’Assietta przełęcz górską we włoskich Alpach Kotyjskich (2474 m n.p.m.), historyczna droga wojskowa. Łączy doliny Val Susa i Val Chisone w regionie Piemont
To tyle suchych faktów.
Znowu położenie naszego lokum jest "perfetto", bo wpadamy po kilkuset metrach na drogę w kierunku przełęczy Colle delle Finestre ( chyba z 4 raz ) przejeżdżamy przełęcz i po krótkim , widokowym odcinku asfaltowym odbijamy w prawo na Strada dell'Assietta.
Droga jest łatwa ale bez barier na wysokościach ze sporą ekspozycją a i dosyć popularna więc trzeba jednak być skupionym :)
Łapię się na tym że widoki to ja podziwiam teraz przy montażu filmów :D
Przejeżdżamy ją w obie strony, a robimy przerwę obiadową w Oulux.
I tu ciekawostka jeśli chodzi o jedzenie o ile zawsze Włochy wymiatały to tym razem jakoś lokale nas nie powalały poza tym w Oulx. Nie dość że zawsze był problem bo siesta i pozamykane do wieczora to trafialiśmy średnio...
W Oulx było inaczej tzn lokal nie wybrzydzaliśmy bo chyba jeden otwarty, ale Tom twardo wchodzi i pyta macie dobrą pizzę, a oni że tak
I jak powiedzieli tak podali - zajebistą pizze :)
Do dobra dosyć trucia, trochę smutek bo to przedostatni odcinek :D , zapraszam do oglądania ( wersja long i short dla tych co nie mają czasu ;) )



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:40.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.