Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Inne - dyskusja ogólna (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=248)
-   -   Skutersyn - kącik małych kółek i przekładni CVT. (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=48393)

matjas 09.05.2026 07:35

1 Załącznik(ów)
No to pociagnalem za cyngiel jak to mowia w uk. Myślałem o fjs600, o jakichś tajwanskich wynalazkach, o forzie125 /nie ta pozycja jednak/ i stwierdziłem ze na moje potrzeby tłuczenia sie po okolicy i na te dni kiedy muszę jechać do centerum Wrocławia a muszę raz w tygodniu to to co poniżej jest dla mnie optymalne.
Skut kupiony w 2015r w salonie w PL, jeden właściciel - obecnie 75 lat, 3500km nalatane, ostatnie lata tylko po 50km na przeglądy. Olej wymieniany co roku, skuterek jak nowy. Szyba i kufer ori honda w zestawie. Starsza generacja bez keyless /trochę szkoda ale za to bez dodatkowego pierdolingu elektronicznego/ ale ma już ABS na czym mi zależało i ma dynastarter co również bardzo mi się podoba czyli hondowskie eSP bodaj. Naciskasz guzik i silnik zaczyna się kręcić jakby nagle się obudził. Piękne to jest :)
Wracam z Bałkanów i jadę go odebrać. Powrót z Bytomia na kołach :)
Osobiście lubię pozycję na kiblu skuterową, duże koła to też duży plus. Ogólnie fajny sporawy skuterek ale wciąż na tyle niewielki żeby zawalczyć śmiało w korkach. Nie powinien palić więcej niż 2.5l co też cieszy. W trasie te 90 marszowo śmiało można trzymać no i sh125 to taka trochę ikona niezajebliwosci. Mam nadzieję że się przyjmie - jest takie prawdopodobieństwo.
Do dalszych i szybszych wyjazdów mam czym jechać. Szczerze to na te jazdy wokoło komina żeby do kumpla skoczyć na kawę czy właśnie do miasta szkoda mi nawet moto wyjmować z garażu.

misiak 09.05.2026 12:42

Takim sprzętem to i do Białej we wrześniu śmiało dolecisz :)

matjas 09.05.2026 13:51

Jak to powiedział Pan sprzedający: i zobacz Pan jakie ma NAWIEFKI!!!

Bardzo miły gość. Fascynat żużla. Drugiego czerwca leci do Anglii na grand prix. To jest zajebiste mieć takiego świra w tym wieku!

Dredd 10.05.2026 20:48

Cytat:

Napisał kuntakinte (Post 907036)
Ja totalnie zgrzeszylem i nie tylko ze skuter (klasa 125), to jeszcze elektryczny. Kopyto na swiatlach fascynuje tez po 2 latach, lepsze od Vespy GTS 300, konfiguracja mocy i innych opcji przez interface usb.
Glowna wada to bardzo zawieszenie zawieszenie.

A jak ten sprzęt się nazywa?
Bo poza "awangardową" stylistyką to ze zdjęcia więcej nie mogę wyczytać.
A skoro wygar ma lepszy od Vespy 300 to sprzęt jest warty grzechu.
Z włoszczyzny jestem naprawdę zadowolony: do 100 km/h rozpędza się całkiem żwawo - ponoć poniżej 10 sekund, licznik na autostradzie zamknąłem (140km/h). Ogólnie bardzo ją lubię.
Ale może kiedyś elektryk? Jeśli nie byłby gorszy, to czemu nie?
Jeździłoby się tym prawie za darmo...

Wegrzyn 11.05.2026 08:29

To jest Silence 501+

https://www.azago.pl/skuter-elektryczny-silence-s01/

muszel72 11.05.2026 09:45

Gratulacjone.
Nie będzie temu skutru łatwo ale co tam:) Może za jakiś czas włoży mu się np motur od większej pralki i po problemie;)

szynszyll 11.05.2026 12:14

2 Załącznik(ów)
gdzies tam wyzej byl watek 'gang skuterowcow' ale widze, ze urodzil sie nowy. ja dzis mam takie gry i zabawy w chlewiku. Yamaha Delight 115 żony i Suzuki Adress 125 męża. oba na wtrysku, oba praktycznie nowe. dla potencjalnych klyjentow: Yamaha zdecydowanie wygodniejsza i przyjemniejsza w prowadzeniu, Suzuki duzo zywsze i razniej chce jechac. byloby super gdyby te skuterki ze soba zmiksowac i zeby Yamaha jechala tak jak Suzuki :D

zimny 12.05.2026 21:40

Faktycznie - wieki temu był taki wątek jak gang skuterowców. Zapomniałem o nim - nie mam nic przeciw aby połączyć.

Wracając, drugi mój pojazd CVT powered to był Suzuki Burgman 400 z roku chyba 2007. K7 modelowy bo to był pierwszy rok tego wypustu.

Ogólnie to był bardzo dobry skuter - z kilkoma nieco irytującymi wadami (jak się okazało, część to raczej była przypadłość egzemplarza a nie modelu). Było to już jakiś czas temu - z 7-8 lat pewnie, ale pamiętam że:
- kanapa była wygodna,
- miejsca na kopyta było dużo,
- całokształt był przyjazny,
- prześwit był wyjątkowo mały nawet jak na skuter i zaryć dołem było łatwo, za łatwo
- kanapa była bardzo nisko zawieszona,
- palił 4 do 5 ale używałem go rekreacyjnie i nie mierzyłem dokładnie,
- silnik pracował jak fajny spory singiel - większość tego nie lubi, dla mnie było spoko ale...
-....napęd tj. sprzęgło i wariator były problematyczne ale o tym napiszę później.
- skuter nie był jakoś odczuwalnie ciężki,
- dobrze się prowadził po zakrętach,
- miał dobre heble (bez ABS).
- na moje - trochę brakło mu mocy ale to też było powiązane z problemami z napędem.
- tłumik był strasznie nisko poprowadzony i przytarłem go na prawym łuku
- podobał mi się całkiem choć wkurzał mnie tym jak niski i przysadzisty był.

Tak to się prezentowało:
https://i.imgur.com/I3wE9Ex.jpg
https://i.imgur.com/9sAVUFr.jpghttps://i.imgur.com/gJxh35r.jpg

Dziś można ten model kupić tanio - i uważam że jest naprawdę warty rozważenia. Obok SW-T600 to był drugi w kolejności (choć musiałbym na nim siąść i sobie przypomnieć), miałem tylko obawy o zapas mocy na trasie. Gdybym nie miał tyle ekspresówki do roboty to bardzo możliwe że bym go wybrał. Ale oczywiście dobrze, bardzo dobrze że ta ekspresówka jest - tylko wpływało to istotnie na moc/pojemność maxi skuta którego teraz szukałem.

CDN

Pozdrawiam
zimny

zimny 15.05.2026 10:31

Jeszcze uzupełniająco o Burgmanie 400 K7.

Cóż powiedzieć - silnik singiel pojemności 400 jest moim zdaniem całkiem kulturalny choć oczywiście od dwucylindrówki jest przepaść. To trochę kwestia co kto lubi - bo ja np. gang singla bardzo lubię, wycie R-twina na obrotach niekoniecznie. Ale, w kategoriach skuterowych - w sensie płynności działania napędu - no niestety ale dwucylindrowiec chyba zawsze będzie lepszy jak idzie o większe pojemności. A im większe pojemności tym bardziej dwucylindrówka ujawnia zalety.

Mój burgman miał coś zwalone w napędzie - otóż, napęd załączał sie przy ok 2-3 tys rpm i zamiast iść na 5 tys przy pełnej manecie to obroty rosły z prędkością od ok 30 do 60kmh. Potem się odtykał i szedł jak trzeba. Wiem, że problem był w napędzie tj wariatorze. Druga kwestia z czego znane były te modele to szarpanie i wibracje przy ruszaniu - problem ze sprzęgłem. Dało się temu zaradzić jak miałeś sprawny napęd - hebel przód, maneta open na kilka sekund. Sprzęgło się przycierało i było znacznie lepiej podobno - ja tego nie próbowałem bo nie miałem w tej kwestii problemów.

Przejechałem się na zdrowym burgmanie z 2018r. i tam gang singla i praca napędu była naprawdę git. Kanapa też była wyżej. Mój model K7 był niby spoko ale nie do końca. Sprzedałem chyba po roku rekreacyjnych jazd.

Później było ze 2-3 lata przerwy od skuterka i przypadkiem nabyłem bardzo ciekawy model - Aprilia Atlantic 500 z silnikiem Piaggio Master 460cm. Ale o niej - już w kolejnym odcinku.

Norton 29.05.2026 17:30

1 Załącznik(ów)
Dzisiaj złapany w Wadowicach - super sprawa!


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:35.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.