![]() |
Cytat:
|
U mnie siedzi hydrauliczna Magura. Robi robotę.
|
to ja też polecam one fingera. mam co prawda od majfrendów ale wygląda i działa tak jak camel. Są 2 wersje, przy ori gmolach yamahy trzeba zastosować inną dźwignię niż przy pozostałych. Linkę też polecam od razu wymienić na tą od 3dmoto, dużo lepiej chodzi i łatwiej ją wyregulować
|
Cytat:
|
No to uważaj i nie spal :)
Nie chodzi by było lekko bo w oryginale jest lekko dla mnie ale o to że nie ma polsprzegla niemal. |
Cytat:
To co napisałem może komuś zaoszczędzić parę groszy . Ta dłuższa dźwignia do sprzęgła oprócz wielu plusów wymaga umiejętnej / uważnej pracy sprzęgłem, szczególnie w off Mam to 890 i wiem jak jest i uważam na sprzęgło ( nie to że to sam sobie wymyśliłem ale jeden ze znanych i cenionych mechaników mi o tym powiedział). A i jak popatrzysz co się działo u Kadafiego na zlocie to kilka sprzęgieł poległo przy dłuższej dźwigni również w T7. |
Żadna ironia - śmieszek po prostu.
I co - chcesz mi powiedzieć, że przy krótkiej dźwigni gdzie chujwigdziejesteś z tym sprzęgłem lepiej można kontrolować uślizg? Dla mnie w chwili obecnej to sprzęgło jest jeszcze gorsze niż suche w BMW - przy nawrotkach, manewrach nie ma niemal możliwości dopędzania się z lekka napędem bo albo masz pełne zasprzęglenie albo nie ma nic. Teraz to dopiero jest loteria chcąc tym jeździć w terenie gdzie chcesz być może mieć jakieś tam uślizgi - choć nie bardzo wiem po co takim klocem. Jak widzę jak ludzie często chcą wyjeżdżać z piachu czy błota stojąc koło motocykla zamiast na podnóżkach to w sumie się nie dziwię, że cos się tam pali potem. Ja tam się nie obawiam o spalenie sprzęgła bo raz, że nie oram moją T7 w terenie a co najwyżej jakieś polniaki i szuter zaś przez parę lat jak miałem trialówkę pojąłem co to równowaga i sprzęgło w stopniu nieporównywalnym z tym co było wcześniej. Myślę, że nie spalę ale będę uważał :D |
2 Załącznik(ów)
tak jak przypuszczalem po 60 tys km w Versys 1000 2015 szesc z osmiu wylotow podstawione + widac po znakach rozjazd 'timingu'. zobaczymy jeszcze co pokaze napinacz. jednym slowem: olewajcie resursy bo u kolegi bylo OK a jeden niemiec zrobil pol miliona kilometrow na lancuchu i nic sie nie stalo :Thumbs_Up:
|
No jakbyś uśrednił to byłoby idealnie :D prawie :D
Napisz jak napinacz - no przy 60k to na pewno nowe już było dawno temu natomiast martwi bo ten rozjazd /niby delikatny/ to jest tylko na tym kawałeczku łańcucha to jest między kołami rozrządu... a gdzie reszta. Z trzeciej - jeśli moto pali ładnie a napinacz ma jeszcze zapas to może nie ma co z p..dy robić jeziora ;) Zaworów trzeba pilnować i nie wierzyć w legendy, że to się 'trzyma w normie'. Pamiętam jak miałem etap cegieł BMW i szukałem gdzieś w PL bo były tanie to żaden 'cukierek zadbany' i żadna 'okazja' niestety nie były w stanie odpowiedzieć na pytanie kiedy były robione zawory. Ew dostawałem odpowiedź typu: były sprawdzane i nie było trzeba :D A ja dość dobrze wiem, że cegła /jakkolwiek pancerna w chuj/ niestety lubi mieć za ciasno i wydech i ssanie i trzeba tam zaglądać choćby sprawdzająco. W każdej kolejnej zawsze zawory były do roboty - jedna szklanka 130PLN. |
jezeli napinacz bedzie w zakresie podanym przez producenta to lancuch zmienimy za ~24 tys km przy kolejnej inspekcji.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.