![]() |
to już pomijam ale sam patent wydaje mi się bardzo ok - zwłaszcza na rower gdzie jednak lepiej mieć lżej. w chinach pewnie za 100 z wysyłką. strzelam.
|
Wychodzi 1,5 kg
https://pl.aliexpress.com/item/33026...Cquery_from%3A Jak chcesz Ultralight to się płaci inaczej. :haha2: https://hyperlitemountaingear.com/products/mid-1-tent |
bez jaj :)
|
No jaja to już są wszędzie. Ostatnio sobie postanowiłem skonfigurować rower u jednego producenta i jak mi wypluło cenę konfigu za analogowy rower to mi wyszło, że lepiej zacząć się rozglądać za motocyklem z salonu niekoniecznie chińskim :o
|
Cytat:
pozdrawiam trolik |
Namiot musi gwarantować określony komfort. Na moto celowałbym w dwójkę i to wysoką. Małe, ultralekkie ograniczają komfort i to bardzo.
Decyduje też pora roku, kiedy dany namiot głównie użytkujemy i region. Komary, meszki, kleszcze, wije, skorpiony, psy bydło po psy, wilki i niedźwiedzie;) Nie zawsze wystarczy płachta. |
Dlatego - mimo że nie supernajmniejszy I supernajlzejszy ten z Deca dwójka jest idealny JAK DLA MNIE na wyjazdy na motorek. I cena nie zabija.
|
Ja juz zamowilem z Deca dwojke I podklad pod podloge , za pare dni bede go rozbijal na ogrodzie, pozniej w terenie.
|
Post z wątku o oponach:
https://africatwin.com.pl/showthread...137#post909137 Chomik, co to za namiot wozisz? Interesuje mnie (teoretycznie tylko) pod względem wagi np. Dlaczego teoretycznie? Bo namiotów to mam 5: 2x Tengri Marabuta, małe ekspedycyjne, na naprawde trudne warunki typu huragany itp., ale one są dość ciężkie (Tengri waży ok.3kg), jedna stara duża trójka "rodzinna" (wejdzie 2+2) Colemana oraz dwa chinole, o których piszę niżej. Jakiś czas temu potrzebowałem namiot typu igloo (ta konstrukcja jest najbardziej odporna), lekki i niewielki, który by się jako-tako spisywał w warunkach normalnych (czyli bez huraganów i gradobicia wielkości jajka) i którego nie szkoda byłoby wyrzucić jakby co. No po długich poszukiwaniach i wynalazłem takie chińskie, ale całkiem znośne badziewie (obecnie mam to w dwóch wersjach: 1os. i 2os., o tej drugiej na dole): https://i.postimg.cc/8Pqn98c2/MG-1258.jpg To wersja 1-osobowa (wąskie igloo, podłoga ok. 180x90cm), ale raczej dla małych ludzi, ja musiałem spać po przekątnej z lekko podkurczonymi nogami. I tak: waga - 810g (ważyłem, bez szpilek, bo tych nie używam, igloo konstrukcyjnie samo stoi), cena - niespełna stówkę na alledrogo (nie żal wywalić jakby się zniszczył), wielkość - a raczej niewielkość, jest to namiocik jednopowłokowy z moskitierą przy wejściu. Używałem go na jednym wyjeździe w Pamiry i Tien-Szanie (włóczyłem sie z plecakiem po górach w sumie jakieś 2 tygodnie) z zamiarem wywalenia w drodze powrotnej jakby co, ale o dziwo wrócił bez uszkodzeń. Po drodze miałem kilka razy niewielki deszcz (nie przemókł), raz dość mocny wiatr, ale nie huragan, ot takie porywy nad Issyk-Kułem, fale miały ok. metra (namiot nie rozpieprzył się), oraz jedną całą noc ulewy, ale tutaj na wszelki wypadek posiłkowałem się nałożonym na niego foliowym płaszczem przeciwdeszczowym typu "do Morskiego Oka" (najlepszy patent na wędrowanie z deszczu, bo tani, skuteczny i schowasz do kieszeni) i też tragedii nie było (duży puchowy śpiwór tylko w jednym miejscu dostał trochę wilgoci, co jak na całonocną ulewę jest wynikiem zadowalającym). https://i.postimg.cc/bJGfjx0z/MG-2091.jpg Niedawno dokupiłem wersję 2-osobową (podłoga ok. 180x140cm) i jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem - bez problemu się schowam razem z całym dobytkiem, a waga niewiele większa (948g bez szpilek). Tu zaraz po zakupie: https://i.postimg.cc/9fs3vTqg/20260108-133739-m.jpg https://i.postimg.cc/52tZyp5d/20260108-134710-m.jpg No nie powiem, jestem pod wrażeniem tych "zabaweczek". (Na alledrogo można znaleźć pod hasłem "namiot camo", najtaniej ok.80zł za dwójkę). I na koniec dygresja: Tak, kuźwa, kitajce nas naprawdę zjedzą. A my dalej będziemy odrywać nakrętki od butelek, psiakrew. |
Cytat:
Namiot zawsze musi mieć dwa wyjścia. Trzeba mieć miejsce na schowanie gratów i wygodne się do nich dostawanie. Musi mieć przewiew gdy masz zamkniętą moskitierę. Nie może tak być, że wlezie Ci jakieś jadowite gówno do rzeczy i jesteś załatwiony. Dlatego, rzeczy zawsze mam w środku. Jedynie buty na zewnątrz ale te zawsze wytrzepuje porządnie. Co do modeli to mam: zimowy z fartuchami: Fjord Nansen Veig III pro waga około 4kg letnie: Fjord Nansen SIERRA II COMFORT waga około 4kg Alpinus Velebit 2 Alu- waga około 3kg No i do tego zawsze wygodna gruba mata, dobry śpiwór, poduszka pompowana. Spanie musi być przyjemne, inaczej ch.. nie wyprawa. Odbije sie to na jeździe. |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.